Fot. pixabay.com

Komentarz do Ewangelii, 11 listopada 2019

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu dla jednego z tych małych. Uważajcie na siebie! Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli będzie żałował, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwrócił się do ciebie, mówiąc: «Żałuję tego», przebacz mu” (Łk 17, 1-4).

Trudne to słowa w Święto Niepodległości. Pewnie nieprzypadkowe. Po pierwsze, mamy uważać na siebie, w tej uwadze odczytuję konieczność wzajemnej życzliwej troski o siebie (bez względu na wiarę i przekonania), i tak żyć, aby nie grzeszyć i nie przynosić zgorszenia, szczególnie względem najmłodszych. Po drugie, mamy wybaczać. Tak totalnie i wiele razy. Te dwie rzeczy są bardzo potrzebne, abyśmy byli silni Bogiem i jako chrześcijanie wnosili wiele dobrego we wspólnotę narodową, w której przecież mieszczą się wszyscy, nie tylko wierzący w Chrystusa.

Zobacz także
Wasze komentarze