fot. Jacek Bednarczyk/PAP

Komentarz do Ewangelii, 16 grudnia 2025

Z Ewangelii na dziś: „Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: ‘Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy’. Ten odpowiedział: ‘Idę, panie!’, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: ‘Nie chcę’. Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?». Mówią Mu: «Ten drugi». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć»” (Mt 21,23-27). 

I znowu słuchającymi są przedstawiciele Sanhedrynu: arcykapłani i starsi ludu, czyli rady żydowskich przywódców w Jerozolimie. Te słowa o prostytutkach i złodziejach zapewne wzbudziły w nich bardzo negatywne emocje, wkurzenie. Przecież uważali się za tych, którzy na pewno wejdą do nieba. W przypowieści o dwóch synach Jezus używa bardzo codziennego obrazu pracy w winnicy. W kulturze biblijnej winnica była jednym z najważniejszych symboli Izraela, często pojawiającym się w Starym Testamencie jako obraz ludu Bożego (por. Iz 5,1-7). Kiedy więc Jezus mówi o „ojcu, który ma dwóch synów i wysyła ich do winnicy”, to nie tylko o rodzinę chodzi, ale o samego Boga i Jego lud. Synem, który deklarował, że będzie słuchał i wykonywał polecania Boga, a tego nie zrobił, była starszyzna Izraela, a drugim, który zrobił odwrotnie, byli pogardzani przez nią przedstawiciele innych: prostytutki i złodzieje. Zespół Houk tak śpiewał o tej sytuacji: „Prostytutki i złodzieje przed nami wejdą do królestwa, prostytutki i złodzieje przed nami wejdą tam. Komu wiele odpuszczono, wyciągnięto z dna otchłani, miłość jakiej nie zna nikt, miłość która nie zna granic”. Słowo o prostytutkach i złodziejach mówi o tym, co różniło ich w kontekście relacji z Bogiem. Różniła ich miłość. Jedni mieli miłość względem Boga żarliwą, pełną emocji, świeżą, doświadczającą miłosierdzia, a drudzy już taką bardziej z przyzwyczajenia, z rozsądku, nieco zakurzoną. To ważna różnica, którą nam przypomina się w Adwencie. Decyduje o niebie. 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze