Komentarz do Ewangelii, 18 lipca 2018

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie»” (Mt 11, 25-26). 

 

Chodzi o otwartość umysłu. Greckie nēpiois oznacza nie tylko prostaczków, ale także niemowlęta. Jezus użył tu ciekawej figury retorycznej. Chodzi o pewną otwartość umysłu. Osoby mądre i doświadczone często nie są otwarte na nowości. Bywa też, że przez ten sposób myślenia są zamknięte na Boga, bo oni przecież wiedza lepiej. Mają lepsze zasady życia, ich wyjątki od dekalogu są mądrzejsze. Takie osoby nie są w stanie przyjąć Ewangelii totalnie. Co innego osoby o sposobie myślenia niemowlęcia, które poznaje świat, jest zachłanne nowych bodźców, uczy się wielu rzeczy. Według niektórych to najbardziej kreatywny czas w życiu człowieka, bo wówczas potrafi użyć przysłowiowego klocka w znacznie większej liczbie zastosowań niż później. Miejmy zatem umysł świeży, elastyczny, kreatywny i otwarty na Jezusa, a nie zamknięty, skostniały, taki który uważa, że wie lepiej od Boga. Któremu, w konsekwencji, On nie jest potrzebny. 

Komentarz do Ewangelii, 18 lipca 2018
5.8 (96%) 5 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze