Fot. cathopic

Komentarz do Ewangelii, 19 stycznia 2019

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!». Ten wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Wielu bowiem było tych, którzy szli za Nim” (Mk 2, 13-15). 

 

Serio? – to musiało być pytanie, które rodziło się w głowach ówczesnych Żydów, choć pewnie wyrażone po aramejsku. Mistrz z Nazaretu wybiera na swojego ucznia celnika. Człowieka, który był synonimem: złodzieja, zdrajcy, kolaboranta i lichwiarza (Ziemia Święta była pod panowaniem Cesarstwa rzymskiego, a on zbierał podatki dla cesarza). Jezus zaprasza każdego do stania się Jego uczniem-misjonarzem. Nie wyklucza. 

 

 

Zobacz także
Wasze komentarze