pexels

Komentarz do Ewangelii, 23 grudnia 2018

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę” (Łk 1, 39). 

 

W tym adwencie już chyba trzeci raz słyszymy tę Ewangelię, a drugi raz w ciągu tygodnia. Tak ułożyły się dni liturgicznie: ktoś powie, że przypadek, ale może właśnie nie. Bóg zaprasza nas, kolejny raz (jest cierpliwy), do wychodzenia z Nim do ludzi. Do dzielenia się wiarą, bez względu na okoliczności. Przypomnę tylko, że Maryja, miała wówczas może 13–16 lat, była w ciąży. Szła z Nazaretu do Ain Karim 150 km – przez góry, w upale, jeszcze pewnie sama. Czasem zachowujemy się jak dzieci po I Komunii, które śpiewają: „Panie Jezu zabierzemy Cię do domu, panie Jezu nie oddamy Cię nikomu…”. Nie tędy droga.

Zobacz także
Wasze komentarze