fot. „Ecce homo” aut. Antonio Ciseri, Galleria d’Arte Moderna/ wikimedia cc

Komentarz do Ewangelii, 23 listopada 2025

Z Ewangelii na dziś: „Gdy ukrzyżowano Jezusa, lud stał i patrzył. A członkowie Sanhedrynu szydzili: «Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli jest Mesjaszem, Bożym Wybrańcem». Szydzili z Niego i żołnierze; podchodzili do Niego i podawali Mu ocet, mówiąc: «Jeśli Ty jesteś Królem żydowskim, wybaw sam siebie». Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: «To jest Król żydowski». Jeden ze złoczyńców, których tam powieszono, urągał Mu: «Czyż Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież – sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś będziesz ze mną w raju»” (Łk 23,35-43). 

Niedziela Chrystusa Króla – koniec roku liturgicznego, kiedy przypomina się nam, że On ma być pierwszy. Co to za Król, który umiera na krzyżu? I jeszcze wskazujący, że w duchowości chrześcijańskiej krzyż, różnorako pojmowany, jest w centrum. Dzisiejszy świat to odrzuca i mówi, że idealne życie to takie bez zmagań, cierpień, chorób, starości. To życie, w którego centrum jesteśmy my sami i nasze przyjemności. Jezus zaprasza nas do życia, w którym będzie widać królowanie Jego i Ewangelii. Napis umieszczony nad głową Jezusa na krzyżu – „To jest Król żydowski” (Łk 23,38) – był zapisany w trzech językach: greckim, łacińskim i hebrajskim (aramejskim). To nie był przypadek. Te trzy języki symbolizowały cały ówczesny świat: łacina była językiem władzy Rzymu, greka kultury i filozofii, a hebrajski wiary. W ten sposób nawet prześmiewczy napis Piłata staje się nieświadomym wyznaniem wiary: Jezus jest Królem wszystkich narodów i kultur, także tych, które próbowały Go odrzucić. Ewangelia zaprasza nas do chrześcijaństwa, które jest przekonujące. Stanie się to wówczas, kiedy będziemy miłować (nie tylko za coś, ale pomimo czegoś), bezinteresownie i bezwarunkowo przebaczać, wprowadzać jedność i pokój, darzyć szacunkiem, pomagać i służyć, przełamywać chęć świętego pokoju i lenistwo czy egocentryzm. Próbujmy. 

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze