fot. unsplash

Komentarz do Ewangelii, 28 sierpnia 2020

Z Ewangelii na dziś: „Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: »Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły« (Mt 25, 1-4). 

 

Gdy druhny nie przyjmą pana młodego i nie wprowadzą do domu małżonki, ze śpiewem wśród lamp i ciemności nocy, to ceremonia ślubna nie zakończy się – małżonkowie nie będą mogli zamieszkać razem. Ciąży na nich duża odpowiedzialność za młodych. Wówczas u Żydów po zaślubinach (pierwszy etap zawierania ślubu kidduszin), małżonkowie nie mieszkali jeszcze razem, działo się to dopiero po około roku (drugi etap zawierania ślubu nissuin). Ta Ewangelia uczy czujności. Bóg przychodzi zaskakująco, na różne sposoby, bywa że o zaskakujących porach dnia i nocy. Mądrość polega na tym, abyśmy byli gotowi na spotkanie z Nim. Jedynie On jest gwarantem głębokiego pokoju i szczęścia. 

 

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze