Komentarz do Ewangelii, 24 marca 2018

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „Wielu spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego. Niektórzy z nich udali się do faryzeuszów i donieśli im, co Jezus uczynił. Arcykapłani więc i faryzeusze zwołali Sanhedryn i rzekli: «Cóż zrobimy wobec tego, że ten człowiek czyni wiele znaków? Jeżeli Go tak pozostawimy, to wszyscy uwierzą w Niego, a przyjdą Rzymianie i zniszczą nasze miejsce święte i nasz naród». Wówczas jeden z nich, Kajfasz, który w owym roku był najwyższym kapłanem, rzekł do nich: «Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod rozwagę, że lepiej jest dla was, aby jeden człowiek umarł za lud, niżby miał zginąć cały naród»” (J 11, 45-50). 

 

Wchodzimy powoli w największe tajemnice naszej wiary. Dzień po dniu będziemy towarzyszyć Chrystusowi w najważniejszym tygodniu w historii świata. Arcykapłani, rada duchownych, skazują Jezusa na śmierć. Był dla nich zagrożeniem – to chyba najważniejszy motyw ich działania. Bóg może być i dla nas „zagrożeniem”: dla naszej wygody, poczucia bezpieczeństwa, spoglądania na świat. Mimo wszystko zaprośmy Go do swojego życia, zmagajmy się z Nim, a nie wyrzucajmy Go poza jego granice. 

Komentarz do Ewangelii, 24 marca 2018
6 (100%) 3 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze