epa05792911 A South Korean man watches TV showing breaking news about the alleged assassination of North Korean leader Kim Jong-un’s half-brother, at a home in Pyeongchang, Gangwon-do, South Korea, 14 February 2017. According to South Korean media reports on 14 February 2017, Kim Jong Nam, the half-brother of North Korean leader Kim Jong-un, has apparently been assassinated by unknown persons at the Kuala Lumpur airport. He reportedly immigrated to China in 1995, and has since then lived there under Chinese protection. EPA/JEON HEON-KYUN Dostawca: PAP/EPA.

Korea Północna sprzeciwia się sekcji zwłok Kim Dzong Nama

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Przedstawiciele władz komunistycznej Korei Północnej w Malezji sprzeciwiają się przeprowadzanej w środę w Kuala Lumpur sekcji zwłok zamordowanego przyrodniego brata przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, Kim Dzong Nama – podaje w środę Reuters.

Agencja powołuje się na anonimowe źródła w malezyjskim rządzie.

Według rozmówców Reutera przedstawiciele władz Korei Północnej wystosowali oficjalną prośbę o natychmiastowe wydanie zwłok Kim Dzong Nama, ale Malezja odrzuciła ten wniosek. W Kuala Lumpur nie podjęto decyzji, czy ciało zostanie przekazane władzom w Pjongjangu – dodały źródła.

Także w środę w związku z zabójstwem malezyjska policja zatrzymała kobietę posługującą się wietnamskim paszportem wystawionym na nazwisko Doan Thi Huong.

46-letni Kim Dzong Nam został w poniedziałek rano zaatakowany i otruty na lotnisku w Kuala Lumpur, skąd chciał odlecieć do Makau. Zmarł w drodze do szpitala. Niektóre media pisały, że został ukłuty „zatrutymi igłami”, a inne podawały, że powiedział lekarzom, iż ktoś spryskał jego twarz sprayem. Odbywająca się w szpitalu w Kuala Lumpur sekcja zwłok ma ustalić przyczynę śmierci mężczyzny, który według policji posługiwał się paszportem na nazwisko Kim Chol.

Południowokoreańska agencja wywiadowcza podejrzewa, że za atakiem stały dwie agentki wywiadu Korei Północnej. Ponadto policja szuka kilku innych osób; są one obcokrajowcami.

Wywiad Korei Południowej przekazał deputowanym w Seulu, że młody i nieprzewidywalny przywódca Korei Północnej wydał nakaz zabicia swego przyrodniego brata i że taką próbę podjęto już w 2012 roku.

Do zabójstwa Kim Dzong Nama doszło w czasie, gdy Kim Dzong Un próbuje umocnić swoją władzę, którą sprawuje od śmierci swego ojca Kim Dzong Ila w 2011 roku oraz gdy na Pjongjang wywierana jest coraz większa presja międzynarodowa w związku z jego programami nuklearnymi i rakietowymi.

Kim Dzong Nam, najstarszy syn Kim Dzong Ila, był niegdyś postrzegany jako jego następca. Wyrażał sprzeciw wobec przekazania władzy Kim Dzong Unowi i dynastycznej kontroli odizolowanego państwa przez swoją rodzinę.

Korea Północna sprzeciwia się sekcji zwłok Kim Dzong Nama
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze