fot. PAP/Piotr Polak
Ks. Adrian z Jarosławia uhonorowany Medalem Misji Jana Karskiego
„Dziś Medalem Misji Jana Karskiego honorujemy księdza Adriana. Jest światłem i nadzieją polskiego Kościoła. Wzorem postawy obywatelskiej i mądrej solidarności z potrzebującymi” – czytamy w komunikacie Towarzystwa Jana Karskiego. Ks. Adrian jest jednym z kapłanów poszkodowanych w wyniku ataku nożownika w jarosławskim Opactwie w czwartek 24 września. W sobotę przewodniczył on pierwszej Mszy św. po tym tragicznym zdarzeniu.
Towarzystwo Jana Karskiego wydało komunikat:
Polska i międzynarodowa opinia poruszona została bestialskim mordem na kapłanie Opactwa Jarosławskiego księdzu Stanisławie Zbojniewiczu, jakiego dokonał obywatel ukraiński Ihor M. działając pod wpływem, jak wynika ze wstępnych ekspertyz medycznych, dysfunkcji psychotycznej. Inny duchowny, ksiądz Marek walczy o życie w szpitalu. Poszkodowane zostały trzy inne osoby, w tym jeszcze jeden kapłan, ksiądz Adrian.
To właśnie on podczas sobotniej Mszy św. wygłosił porywająca homilię, w której w imieniu księdza Stanisława, księdza Marka i swoim własnym wybaczył sprawcy i wezwał do modlitwy za niego.
„Wybaczamy i prosimy o modlitwę za nas, ale w sposób szczególny proszę was o modlitwę za naszego oprawcę i o łaskę nawrócenia dla niego. Jemu ta modlitwa jest najbardziej potrzebna. Zło, które się wydarzyło w naszym opactwie, musimy zwyciężyć miłością i przebaczeniem. Proszę was, abyście nie winili narodu, z którego był oprawca, bo zła dokonał konkretny człowiek. Nie odpowiadajmy nienawiścią, ale miłością, wsparciem, zrozumieniem i troską” – wybrzmiało wezwanie.
Przypomina ono słowa wybaczenia i modlitwy papieża Polaka św. Jana Pawła II po zamachu na niego dokonanego przez tureckiego terrorystę Eli Agcę.
Ojciec Święty uznał wówczas, że podążając drogą Jezusa Chrystusa innej postawy być nie może. Niemal dokładnie takie same słowa skierował do wiernych ksiądz Adrian. Jako uczeń Jezusa, inaczej czynić nie może.
Kiedy Polskę ogarnia fala szowinizmu i nienawiści do obcych, w tym do Ukraińców, postawa jarosławskiego kapłana wymaga szczególnego szacunku. Przestrzega on przed złem, jakie się już rozlewa, a może jeszcze szerzej. Jest to ta sama misja, która motywowała Jana Karskiego do heroicznej akcji na rzecz ratowania podczas okupacji skazanych na poniżenie, prześladowanie i eksterminację.
Dlatego dziś Medalem Misji Jana Karskiego honorujemy księdza Adriana. Jest światłem i nadzieją polskiego Kościoła. Wzorem postawy obywatelskiej i mądrej solidarności z potrzebującymi.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Wzmocnione patrole policji w Jarosławiu po ataku w opactwie
Jarosław: marsz milczenia po napaści w klasztorze [GALERIA]
Papież w Lourdes do chorych: nie jesteście ciężarem, lecz bijącym sercem naszego człowieczeństwa i cennym skarbem …





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny