ks. prof. Andrzej Kobyliński, fot. Teologia Polityczna

Ks. Andrzej Kobyliński: pandemia przyspieszy galopującą laicyzację młodego pokolenia [OPINIA]

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Na łamach włoskiej gazety codziennej „Il Giornale”, 30 marca, ukazał się ciekawy wywiad pt. „Globalizacja się skończyła. To jak Sarajewo 1914”. Rozmówcą dziennika redagowanego w Mediolanie był włoski polityk i ekonomista Giulio Tremonti. Jego zdaniem skutki obecnej pandemii koronawirusa można porównać z konsekwencjami zamachu w Sarajewie z 28 czerwca 1914 r., w którym został zamordowany następca austro-węgierskiego tronu arcyksiążę Franciszek Ferdynand oraz jego żona Zofia – mówi dla misyjne.pl ks. prof. Andrzej Kobyliński z warszawskiego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

fot. EPA/STEPHANIE LECOCQ

Dramatyczne wydarzenie w Sarajewie stało się symbolem końca starej Europy i początkiem konfliktu między państwami, który bardzo szybko doprowadził do wybuchu I wojny światowej – mówi ks. Kobyliński i dodaje, że dziś nie wiemy, jak głębokie będą długofalowe skutki obecnej pandemii. Podkreśla jednak, że prawdopodobnie ma rację Giulio Tremonti, gdy twierdzi, że jedną z najważniejszych konsekwencji obecnego kryzysu będzie odejście od obowiązującego modelu globalizacji politycznej, gospodarczej i kulturowej, który zdominował naszą planetę na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat. Pandemia wpływa także na postawy religijne ludzi oraz funkcjonowanie wielu różnych Kościołów i związków wyznaniowych. W naszym kraju na początku maja rozpoczął się dość szybki powrót ludzi do udziału w niedzielnych mszach świętych – ocenia ks. profesor.

Zdjęcia parafian, którzy nie mogli przyjść do kościoła z powodu pandemii, fot. EPA/Balazs Mohai

Profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie prognozuje, że ludzie starsi nadal będą uczestniczyć w mszach świętych w kościołach. Natomiast można się spodziewać mniejszej frekwencji wśród średniego pokolenia, a najprawdopodobniej największe tąpnięcie będzie dotyczyć dzieci i młodzieży. W naszym kraju pandemia z pewnością przyspieszy galopującą laicyzację młodego pokolenia. To wielkie wyzwanie, przed którym stoi obecnie Kościół katolicki w Polsce. Niestety, Kościołowi jako instytucji głęboko osłabionej m.in. skandalami pedofilskimi, w najbliższych latach będzie niezwykle trudno odzyskać utraconą wiarygodność – mówi dla misyjne.pl ks. Andrzej Kobyliński.   

Przeczytaj też >>> Maciej Kluczka: mamy katastrofę. Spróbujmy się w niej urządzić

W wymiarze globalnym największe wyzwanie związane z pandemią dotyczy wirtualizacji religii. W wielu krajach toczą się na ten temat niezwykle ciekawe dyskusje – ocenia ks. profesor i przypomina, że przed wirtualizacją religii ostrzega papież Franciszek. Zauważa, że pandemia sprawiła, że praktyki religijne przeniosły się w dużym stopniu ze świata realnego do świata wirtualnego. Ludzie masowo zaczęli oglądać w telewizji transmisje mszy i innych nabożeństw, wiele nowych treści religijnych pojawiło się w radiu czy w Internecie. W konsekwencji dla niektórych osób może być trudny powrót do własnego kościoła parafialnego, skoro siedząc wygodnie we własnym mieszkaniu mogą słuchać ciekawego kazania radiowego lub oglądać w telewizji wiele różnych programów religijnych – mówi ks. Kobyliński.

fot. EPA/SALVADOR SAS

Realne, a nie wirtualne doświadczenie religijne jest szczególnie ważne dla Kościoła katolickiego, w którym istnieją sakramenty święte. Nie ma sakramentów w wersji wirtualnej. Realna msza święta jako przestrzeń doświadczenia wspólnoty wiary, słuchania słowa Bożego i przyjęcia Ciała Chrystusa nie może być zastąpiona przez wirtualny udział w różnego rodzaju transmisjach nabożeństw kościelnych – podkreśla ksiądz profesor. Naukowiec przypomina też, że to nie obecna pandemia stworzyła problem wirtualizacji religii, ale jedynie pogłębiła to zjawisko. Problem ten istnieje już od kilkudziesięciu lat i jest związany ze współczesną rewolucją technologiczną. Jedną z jej negatywnych konsekwencji jest osłabienie zdolności doświadczenia religijnego. Ludziom wychowanym w świecie Internetu i mediów elektronicznych bardzo często trudno zachować np. ciszę w świątyni i doświadczyć realnie tego, co jest niewidzialne i sakralne – mówi ks. Kobyliński. Duchowny dodaje, że wiedzą o tym bardzo dobrze m.in. rodzice czy dziadkowie, którzy troszczą się o wychowanie religijne młodego pokolenia. Być może warto dzisiaj powracać do myśli filozoficznej i teologicznej kardynała Johna Henry’ego Newmana, który twierdził, że wiara w Boga oznacza umiejętność życia z wątpliwościami.  

* Ks. prof. Andrzej Kobyliński – filozof, etyk, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Główne kierunki badań ks. profesora to: filozofia współczesna, relacja chrześcijaństwa do nowożytności, współczesne zagadnienia bioetyczne, filozoficzne podstawy praw człowieka, wolność religijna i świeckość państwa,

Przeczytaj też >>> Ks. Alfred Wierzbicki: twierdzenia, że nie można się zarazić przez wodę święconą lub Komunię św. obrażają nauczanie Kościoła [OPINIA]

Zobacz także
Wasze komentarze