Fot. Pariztia/Wikimedia cc//Virgen del Carmen Cuzqueña

Ks. Jacek Waligóra w oświęcimskim Karmelu: czuwajcie, nie dajcie w sobie rosnąć nienawiści

„Czuwajcie, nie sądźcie. Czuwajcie, nie dajcie w sobie rosnąć nienawiści” – apelował 9 sierpnia w oświęcimskim Karmelu ks. Jacek Waligóra, kustosz, od 28 lat posługujący na Ukrainie, który wygłosił homilię podczas uroczystej Mszy św. z okazji 84. rocznicy śmierci św. Teresy Benedykty od Krzyża – Edyty Stein. 

Mszy św. przewodniczył bp Roman Pindel, który na początku liturgii przypomniał o cichej posłudze Edyty Stein podczas I wojny światowej. Zgłosiła się wówczas po przeszkoleniu w Polskim Czerwonym Krzyżu do pracy w szpitalu, gdzie pomagała rannym żołnierzom i chorym. Biskup wskazał, że jej postawa może być inspiracją także dziś, wobec doświadczenia wojny na Ukrainie i pytania o sposób niesienia pomocy.

Ks. Waligóra rozpoczął homilię od słów proroka Ozeasza: „Wyprowadzę oblubienicę na pustynię i przemówię do jej serca”. Przywołał zapis Edyty Stein z 1933 roku, w którym przyszła święta pisała o gotowości przyjęcia krzyża w imieniu innych. Zdaniem kaznodziei dopiero 9 sierpnia 1942 roku, w dniu jej śmierci, otrzymała odpowiedź na pytanie, na czym ma polegać jego dźwiganie.

Kaznodzieja nazwał okres od aresztowania Edyty Stein 2 sierpnia do jej śmierci 9 sierpnia 1942 roku jej „Wielkim Tygodniem”. Zestawił jej drogę z nauczaniem św. Pawła o cierpieniu za własny naród oraz z Ewangelią o pannach roztropnych i nieroztropnych.

>>> Bp Włodarczyk w tryszczyńskim Karmelu: to miejsce promieniuje na całą diecezję

W kontekście Auschwitz ks. Waligóra przestrzegał przed pytaniem jedynie „gdzie był Bóg?”. „Częściej zachęcam, by pytać: gdzie był człowiek?” – mówił. Podkreślił, że obozów, łagrów i nieludzkich ideologii nie tworzył Bóg, lecz człowiek, który otrzymał rozum, wolną wolę i serce, a może używać tych darów zarówno dla dobra, jak i zła.

Odwołując się do swojego doświadczenia Ukrainy, kapłan mówił, że po wojnie najtrudniejsza do odbudowania może okazać się nie infrastruktura, lecz zaufanie. „To, co z betonu, co z kamienia, to łatwo odbudować. A co według mnie będzie najtrudniejsze do odbudowania? To zaufanie. Zaufanie człowieka do człowieka” – powiedział.

Opowiedział także o Wielkim Piątku 2022 roku, gdy do szpitala przywieziono 22 osoby z Siewierodoniecka. Wobec odmowy posługi ze strony innych duchownych ks. Waligóra udał się do chorych i udzielił im rozgrzeszenia. „A gdzie miłosierdzie? A gdzie troska o zbawienie?” – pytał, wskazując, że wojna i nienawiść mogą dotknąć także ludzkich serc.

Kaznodzieja przestrzegał przed przenoszeniem mechanizmów przemocy do codziennych relacji. „Najgorsze, jak my z siebie robimy takiego małego Putina, jak my chcemy dyktować innym, jak mają żyć, co mają robić” – mówił.

Wspominając ofiary wojny, apelował także, by nie mówić lekko o wysyłaniu młodych ludzi na front. „Pomyśl sercem matki” – zachęcał, przypominając, że za każdym żołnierzem stoi konkretna osoba, rodzina i historia. Ks. Waligóra wspomniał również o doświadczeniu wojennych ataków, podczas których musiał przerwać sprawowanie Eucharystii. Przywołał 29 grudnia 2023 roku, gdy podczas konsekracji rakiety uderzały w pobliską elektrownię. „Jeszcze nigdy tak nie trzęsło kościołem” – wspominał.

Na zakończenie powrócił do słów Ewangelii: „Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”. „Czuwajcie, nie sądźcie. Czuwajcie, nie dajcie w sobie rosnąć nienawiści” – apelował. „Modlimy się często o pokój na świecie, ale pierwsze, o co trzeba się modlić, to o pokój w sercu” – podkreślił. Jak zaznaczył, taki pokój miała Edyta Stein, gdy szła na śmierć, a także św. Maksymilian i wielu innych świętych. „Tego pokoju serca życzę każdemu i niech święta Edyta wyprasza nam taki pokój” – zakończył.

W uroczystej Eucharystii uczestniczyli m.in. ks. prof. Łukasz Kamykowski, dyrektor Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu, ks. Dariusz Chrostowski, ks. Piotr Żelazko z Jerozolimy, ks. Piotr Góra – sekretarz bp. Romana Pindla, dziekan oświęcimski ks. Mariusz Kiszczak, kustosz sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu ks. Łukasz Krysmalski SDB, ks. Manfred Deselaers z Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu oraz proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Oświęcimiu ks. Wiktor Ślęzak, na terenie której znajduje się klasztor sióstr karmelitanek. Przy ołtarzu modlili się także ojcowie karmelici bosi.

W kaplicy karmelitanek bosych w Oświęcimiu odbyło się przed Mszą św. czuwanie ze św. Teresą Benedyktą od Krzyża wraz z oświęcimską wspólnotą OCDS.

Wcześniej na terenie byłego obozu niemieckiego Auschwitz II-Birkenau modlono się za pomordowanych i o pokój.

W Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu odbyła się też konferencja „Szukamy dróg wiary ku Pokojowi”. Maria Kromp-Zaleska i Marek Zaleski z Domu Edyty Stein we Wrocławiu przedstawili temat jej refleksji o wojnie i pokoju. O poszukiwaniu dróg wiary ku pokojowi w Izraelu mówił ks. Piotr Żelazko, wikariusz generalny dla katolików języka hebrajskiego w Izraelu, natomiast s. Katarzyna Kowalska NDS, współprzewodnicząca Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, podjęła temat budowania pokoju we współpracy ze Zgromadzeniem Sióstr Matki Bożej z Syjonu.

Edyta Stein urodziła się 12 października 1891 r., w święto Jom Kippur, w zamożnej rodzinie żydowskiej na wrocławskim Ołbinie, przy dzisiejszej ulicy Dubois. Była najmłodszym z jedenaściorga dzieci wrocławskiego handlarza drzewem Zygfryda. Po śmierci ojca dom prowadziła matka Augusta. W 14. roku życia Edyta zadeklarowała, że jest ateistką. Studiowała na Uniwersytecie Wrocławskim germanistykę i historię. Od 1912 r. studiowała w Getyndze pod kierunkiem słynnego fenomenologa Edmunda Husserla. Obroniła u niego rozprawę doktorską „O zagadnieniu wczucia”. Podczas I wojny światowej była pielęgniarką Czerwonego Krzyża.

>>> Chile: Matka Boża z Góry Karmel znakiem nadziei dla narodu

Dzięki spotkaniu z niemieckim filozofem Maksem Schelerem zaczęła się interesować katolicyzmem. Szereg kolejnych doświadczeń, w tym śmierć znajomego Adolfa Reinacha, sprawiły, że Stein przeżyła nawrócenie. Prawdziwą inspiracją była dla niej lektura autobiografii św. Teresy z Avili.

1 stycznia 1922 r. przyjęła chrzest w Kościele katolickim. 14 października 1933 r. wstąpiła do Karmelu w Kolonii i przyjęła imię Teresa Benedykta od Krzyża. Jako karmelitanka bosa napisała pracę poświęconą św. Janowi od Krzyża pt. „Wiedza Krzyża”.

W obliczu narastających prześladowań Żydów na przełomie 1938 i 1939 r. została przeniesiona do Holandii. W 1942 r., podczas masowego aresztowania holenderskich Żydów, nie został ominięty także klasztor sióstr karmelitanek w Echt. Edyta została aresztowana. Prawdopodobnie 9 sierpnia została zagazowana w Auschwitz. Jej ciało zostało spalone.

Jan Paweł II ogłosił Edytę Stein błogosławioną w czasie swojej pielgrzymki do Niemiec 1 maja 1987 r. w Kolonii, a świętą – 11 października 1998 r. w Rzymie. Rok później ogłosił ją współpatronką Europy.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze