kościół

Fot. pixabay.com

Ks. prof. Zaręba: zmienia się religijność Polaków

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Młodzież ulega postępującej sekularyzacji, czego wyraźnym przejawem jest zarzucanie praktyk religijnych. Rośnie też sygnalizowane już przed laty zjawisko „odkościelnienia”, czyli odchodzenia od religijności tradycyjnej, kształtowanej przez Kościół instytucjonalny, na rzecz religijności zindywidualizowanej, opartej o własne przemyślenia i poszukiwania – tak ks. prof. Sławomir Zaręba, socjolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, skomentował dla KAI najnowsze wyniki badań religijności młodych Polaków.

Polska młodzież jest coraz mniej religijna. Jako głęboko wierzący i wierzący łącznie określiło się w 2018 r. 63% uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych, podczas gdy w 2008 r. było ich 81%. Coraz mniej młodych chodzi też na religię – w 2018 r. zadeklarowało to 70%, a jeszcze w 2010 – 93% – wynika z badania CBOS zrealizowanego w ramach projektu „Młodzież”.

Podobne wnioski

Ks. prof. Sławomir Zaręba, socjolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego odniósł badania zaprezentowane przez CBOS do wyników badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego oraz Katedry Socjologii Religii UKSW z lat 1988 i 2017.

„Tak jak CBOS zauważa, że mamy do czynienia z poważnym spadkiem religijności na poziomie deklaracji wiary i praktyk religijnych, tak badania z okresu 1988-2017 pokazują w niektórych przypadkach jeszcze większe spadki” – powiedział KAI ks. prof. Zaręba.

fot. Pixabay

Według CBOS, w 2018 r. za głęboko wierzących uważało się 8% młodych Polaków, 55% – za wierzących, 21% za niezdecydowanych a 17% za niewierzących.

W badaniach przeprowadzonych przez UKSW i ISKK w 2017 roku te odsetki z jednej strony wyglądały niemal identycznie (7,5% głęboko wierzących), ale w innych już odbiegały od wskazań CBOS – za wierzących uważało się dużo mniej – 46,4%. Łącznie przywiązanie do wiary deklarowało zatem – wg CBOS w 2018 r. 63% młodych Polaków, a w badaniach UKSW i ISKK – 53,9%.

Te wyniki ks. prof. Zaręba zestawia z rokiem 1988, gdy jako głęboko wierzący i wierzący określało się aż 82,3% młodych Polaków.

Spora grupa niezdecydowanych

Tendencję wzrostową wykazuje w badaniach ks. prof. Zaręby także kategoria „niezdecydowani”: w 1988 było to 14,4%, a w 2017 roku 23,3% (według CBOS z 2018 – 21%).

„Mamy do czynienia z sygnalizowanym już przed laty zjawiskiem „odkościelnienia”, polegającym na m.in. na odchodzeniu od religijności tradycyjnej, manifestowanej masowo, kształtowanej przez wieki przez Kościół instytucjonalny i przechodzeniu do religijności sprywatyzowanej, zindywidualizowanej, opartej o własne przemyślenia i poszukiwania. Możliwe, że zmiany te wynikają z obniżania się autorytetu Kościoła, przyczyn jest z pewnością więcej” – zauważa ks. prof. Zaręba.

Jak wskazuje wykładowca UKSW, w środowisku młodzieży obserwuje się zjawisko postępującej sekularyzacji, której wyraźnym przejawem jest zarzucanie praktyk religijnych – obowiązkowych, ale nie tylko. – Spadek praktyk niedzielnych jest bardzo wyraźny. Dla przykładu, nakaz uczestnictwa w niedzielnej mszy św. traci moc obowiązującą, co potwierdza porównanie wyników z 1988 i 2017, gdzie odsetki uczestnictwa kształtowały się odpowiednio na poziomie 70,7% i 41,1%. Innymi słowy, ta obowiązkowa praktyka religijna posiada coraz częściej charakter dowolny. Potwierdzają to także przesunięcia w innych wskaźnikach religijności, jak np. w wymiarze doktrynalnym. To również potwierdza trend sekularyzacyjny, który obserwuje się także w stosunku do praktyk nadobowiązkowych, np. modlitwy indywidualnej – tłumaczy socjolog.

Jednak – dodaje ks. prof. Zaręba – pomimo obserwowanego trendu spadkowego w wymiarze globalnych postaw wobec wiary i praktyk religijnych, nie można jednoznacznie stwierdzić, iż religia przestaje być obecna w życiu polskiej młodzieży.

Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze