fot. pixabay/fancycrave1

Księża z Niemiec o upałach: najchłodniejszymi miejscami w mieście są nasze kościoły

Kościoły jako miejsca schronienia podczas fal upałów? Coraz więcej wspólnot chrześcijańskich w Europie dostrzega, że chłodne wnętrza świątyń mogą służyć nie tylko modlitwie, ale także ochronie życia i zdrowia najbardziej narażonych osób – zwłaszcza seniorów, chorych i samotnych. Np. w Niemczech rozwijają się inicjatywy otwierania kościołów w czasie ekstremalnych temperatur, trwa ogólnokrajowa akcja #KühleKirche („Chłodny Kościół”). Podobne pomysły pojawiają się także w innych krajach.

„Ekstremalne upały to nie tylko niedogodność, ale poważne zagrożenie zdrowotne, które może wpływać na zdrowie, obciążać infrastrukturę i prowadzić do zgonów” – wskazuje WHO Europe. Organizacja zaleca tworzenie planów ochrony przed upałami, obejmujących m.in. zapewnianie dostępu do chłodnych miejsc dla osób najbardziej narażonych. 

Do tych zaleceń nawiązują również kościelne inicjatywy. Chłodne wnętrza kościołów – często budowane z grubych murów i pozbawione dużych przeszkleń – mogą pełnić funkcję lokalnych miejsc odpoczynku, szczególnie dla seniorów i osób samotnych.

>>> Bezdomny uratował życie. Skoczył do wody na pomoc tonącemu mężczyźnie

Dominik Blum, duszpasterz z diecezji Osnabrück, w komentarzu opublikowanym na portalu Katholisch.de zauważył, że wobec coraz częstszych fal ekstremalnych upałów świątynie powinny pełnić także funkcję społeczną: „Najchłodniejszymi miejscami w mieście są nasze kościoły. Powinniśmy aktywnie włączyć je do miejskich planów ochrony przed upałami”. Dodał, że warunkiem jest pozostawianie kościołów otwartych przez cały dzień. Jego zdaniem wystarczy często prosty znak zapraszający do wejścia, życzliwe przyjęcie a może nawet dostęp do wody dla potrzebujących. Podkreśla, że kościół może być miejscem nie tylko dla modlitwy czy zwiedzania, ale i po prostu odpoczynku i przywołuje sekwencję do Ducha Świętego: „W pracy Tyś ochłodą, W skwarze żywą wodą”. 

Niemiecka Caritas wskazuje, że upały stają się coraz większym zagrożeniem dla osób korzystających z pomocy społecznej. Prezeska organizacji Eva Welskop-Deffaa podkreślała, że „upał może być zagrożeniem dla życia – szczególnie dla osób starszych oraz dzieci z chorobami współistniejącymi”. Apelowała o większe inwestycje w dostosowanie infrastruktury społecznej do zmian klimatu. Dodała, że takie działania mogą przynieść korzyść również samym wspólnotom kościelnym: „Doświadczenie, że latem dobrze jest znaleźć spokój w chłodzie kościoła, może stać się pierwszym krokiem prowadzącym człowieka do Boga”.

Równolegle od kilku lat rozwija się ekumeniczna inicjatywa #KühleKirche, prowadzona przez Kościół ewangelicki. W jej ramach parafie pozostawiają świątynie otwarte zwłaszcza w czasie największych upałów, zapewniają wodę pitną i miejsca odpoczynku. Organizatorzy podkreślają, że szczególnej ochrony wymagają seniorzy, dzieci, osoby chore oraz ludzie w kryzysie bezdomności. Akcja jest elementem ogólnoniemieckiego Dnia Działań przeciw Upałom.

Podobne podejście widoczne jest również we Francji. Konferencja Episkopatu Francji, odnosząc się do letnich fal ekstremalnych upałów, zachęciła parafie, aby tam gdzie jest to możliwe pozostawiały kościoły otwarte. „Wiele z nich oferuje schronienie przed upałem w sercu lata” – wskazali francuscy biskupi. Zaapelowali, żeby wspólnoty zwracały szczególną uwagę na osoby chore, starsze i samotne oraz organizowały dla nich konkretną pomoc. 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze