fot. PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Leon XIV w Castel Gandolfo: modlę się o rozejm na Wielkanoc. Chrystus nadal cierpi

Zbliża się święto Wielkanocy, powinien to być czas pokoju i głębokiej refleksji. Niestety wiele osób chce szerzyć nienawiść przemoc i wojnę – mówił Leon XIV do dziennikarzy w Castel Gandolfo. Jak informuje Vatican News, Papież zapewnił, że modli się o rozejm na Wielkanoc i ma nadzieję, że wojna się zakończy.

Papież wypowiedział się dla mediów we wtorek wieczorem, przed powrotem do Watykanu z Castel Gandolfo, po tradycyjnym dniu odpoczynku. Ojciec Święty rozpoczął wypowiedź od apelu o pokój.

Wielu chce nadal szerzyć przemoc i wojnę

„Jesteśmy w czasie Wielkiego Tygodnia, zbliża się święto Wielkanocy i powinien to być najbardziej święty, najbardziej uroczysty czas całego roku” – mówił Leon XIV. „To czas pokoju, czas głębokiej refleksji, ale jak wszyscy wiemy, znów na świecie, w wielu miejscach widzimy wiele cierpienia, wiele ofiar śmiertelnych, także niewinnych dzieci. Nieustannie apelujemy o pokój, lecz niestety wiele osób chce szerzyć nienawiść, przemoc i wojnę” – stwierdził z ubolewaniem Ojciec Święty.

fot. PAP/EPA/RICCARDO ANTIMIANI

Chrystus nadal cierpi w niewinnych ludziach

Papież zatem ponowił swój apel z Niedzieli Palmowej, zapraszając „szczególnie wszystkich chrześcijan do przeżywania tych dni w świadomości, że Chrystus jest dziś nadal ukrzyżowany, że Chrystus wciąż cierpi w niewinnych, zwłaszcza w tych, którzy szybko doświadczają skutków przemocy, nienawiści i wojny.”

„Módlmy się za nich, za ofiary wojny, módlmy się, aby nastał prawdziwy, nowy pokój, odnowiony pokój, który może wszystkim dać nowe życie” – apelował Leon XIV.

Zapytany, czy wierzy w to, iż na Wielkanoc walczące strony wprowadzą rozejm, Papież odparł: „Być może. Modlę się o rozejm na Wielkanoc, ale nie wiem, czy wojna zakończy się jeszcze przed Wielkanocą. Miejmy nadzieję”.

>>> Sekretarz papieża: Leon XIV jest zawsze taki sam – bliski, spokojny, z wielką zdolnością słuchania

Nieść krzyż w Koloseum jako duchowy przywódca

Ojciec Święty został zapytany o motywy decyzji, iż osobiście będzie niósł krzyż podczas Drogi Krzyżowej w Koloseum w Wielki Piątek. „Zostałem poproszony i sądzę, że będzie to ważny znak, ze względu na to, co Papież reprezentuje jako duchowy przywódca we współczesnym świecie – jest głosem przypominającym, że Chrystus nadal cierpi. A ja również niosę wszystkie te cierpienia w mojej modlitwie” – wyjaśnił Papież.

„Chciałbym zaprosić wszystkich ludzi dobrej woli, ludzi wiary, aby szli razem, aby szli z Chrystusem, który cierpiał za nas, aby dać nam zbawienie, i abyśmy także my starali się być tymi, którzy niosą pokój” – dodał Leon XIV.

Apel do przywódców – rozmawiajcie

Papież został także zapytany, czy ma przesłanie do przywódców USA, a w szczególności prezydenta Donalda Trumpa.

„Powiedziano mi, że prezydent Trump niedawno stwierdził, iż chciałby zakończyć wojnę. Miejmy nadzieję, że szuka ‘wyjścia z sytuacji’. Miejmy nadzieję, że poszukuje sposobu na ograniczenie przemocy i bombardowań, co byłoby znaczącym wkładem w usunięcie nienawiści, która powstaje i stale narasta na Bliskim Wschodzie i w innych miejscach” – stwierdził Ojciec Święty.

Dodał, że dlatego nadal apeluje „do wszystkich przywódców świata”, aby wrócili do do stołu rozmów, do dialogu. „Szukajmy rozwiązań problemów, szukajmy sposobów na ograniczenie przemocy, którą podsycamy, aby pokój – zwłaszcza w czasie Wielkanocy – mógł zapanować w naszych sercach” – dodał Papież.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze