fot. WALTER BIERI/PAP

Lichtenstein: książę zapowiada weto w przypadku próby legalizacji aborcji

Książę dziedziczny Alois z Liechtensteinu zapowiedział, że zawetuje wszelką ustawę dekryminalizującą aborcję w pierwszych 12 tygodniach ciąży, nawet jeśli zostanie ona przyjęta przez parlament i poparta w referendum.

W lutym komisja obywatelska zainicjowała działania na rzecz dekryminalizacji aborcji do 12. tygodnia ciąży. Autorzy inicjatywy domagają się także zniesienia zakazu informowania o aborcji oraz objęcia kosztów zabiegu ubezpieczeniem zdrowotnym.

W opublikowanym w środę wywiadzie dla gazety Liechtensteiner Vaterland książę Alois, zapytany, czy skorzysta z prawa weta w przypadku poparcia inicjatywy przez obywateli, odpowiedział twierdząco.

Regent argumentował, że regulacje dopuszczające aborcję na życzenie do określonego terminu nie zapewniają wystarczającej ochrony życia nienarodzonego. Jego zdaniem przepisy powinny nadal opierać się na prawie karnym i systemie wyjątków medycznych, dopuszczających przerwanie ciąży jedynie w szczególnych okolicznościach, m.in. gdy zagrożone jest życie matki.

>>> Ulicami Oslo przeszedł międzywyznaniowy Marsz dla Życia. Pierwszy od 40 lat

Alois podkreślił, że państwo nie powinno rezygnować z ochrony życia nienarodzonego na żadnym etapie jego rozwoju. Zaznaczył jednocześnie, że opowiada się za ochroną życia, a nie za całkowitym zakazem aborcji.

Obecnie prawo Liechtensteinu dopuszcza aborcję m.in. w przypadku gwałtu, niepełnoletniości kobiety oraz zagrożenia życia matki. Od 2015 r. kobiety poddające się zabiegowi przeprowadzonemu przez lekarza nie podlegają karze, natomiast lekarz wykonujący aborcję może zostać skazany na karę do roku pozbawienia wolności.

Książę Alois, sprawujący funkcję regenta od 2004 r., już w 2011 r. zapowiadał weto wobec prób liberalizacji prawa aborcyjnego. Podobna inicjatywa obywatelska została odrzucona w referendum w 2012 r., gdy sprzeciwiło się jej 52 proc. głosujących.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze