fot. pixabay

Litwa: Białoruś naruszyła przestrzeń powietrzną; przywódcy kraju ewakuowani do schronów

Najwyżsi rangą przedstawiciele litewskich władz, przewodniczący Sejmu Saulius Skvernelis i premier Gintautas Paluckas, zostali w czwartek ewakuowani do schronów w związku z naruszeniem przestrzeni powietrznej Litwy przez Białoruś. Prezydent Gitanas Nauseda przebywa w czwartek z wizytą w Irlandii.

Początkowo podejrzewano, że z Białorusi wleciał na Litwę jeden z dronów kamikadze Shahed, których Rosja używa w wojnie z Ukrainą. Później Państwowa Służba Ochrony Granic (VSAT) poinformowała, że granicę białorusko-litewską przekroczył nieduży samolot amatorskiej konstrukcji.

Ministra obrony narodowej Dovile Szakaliene powiadomiła w godzinach popołudniowych w rozmowie nadawcą publicznym LRT, że obiekt, który znalazł się w przestrzeni powietrznej Litwy, to rosyjski bezzałogowy statek powietrzny Gerbera.

– Możemy potwierdzić, że to jest Gerbera – powiedziała Szakaliene. Przyznała, że na razie brak danych wskazujących na to, iż dron został wysłany na Litwę celowo.

>>> Ukraina: Rosja zaatakowała rekordową liczbą ponad 700 dronów. Celem obwód przy granicy z Polską

Arunas Kumpis, który walczył w Ukrainie, potwierdził LRT, że jest to Gerbera. W jego ocenie ta maszyna została zidentyfikowana po raz pierwszy w Ukrainie pod koniec lipca ubiegłego roku. Gerbera jest produkowana w Republice Tatarstanu w Federacji Rosyjskiej, gdzie wytwarza się również drony kamikadze Shahed-136. Bezzałogowce Gerbera zostały wprowadzone do produkcji jako maszyny imitujące Shahedy.

Obiekt spadł na Litwie w pobliżu zamkniętego punktu kontroli granicznej w Szumsku, około kilometra od granicy z Białorusią.

Według wstępnych danych samolot został wykonany ze sklejki i pianki i prawdopodobnie nie przewoził żadnego ładunku.

Sprawę badają odpowiednie służby.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze