Fot. PAP/Valdemar Doveiko

Wyruszają w drogę – by odnaleźć Boga i siebie. Pielgrzymka z Ejszyszek do Ostrej Bramy łączy młodych [+GALERIA]

Czy dziś młodzi jeszcze pielgrzymują? Po co w ogóle pielgrzymka? Czy nie lepiej odpocząć, popracować w parafii, zająć się swoimi sprawami? Na te pytania odpowiadają nie słowami, ale czynami – wyruszając w drogę. Ejszyszki–Ostra Brama to nie tylko pielgrzymka. To świadectwo wiary, radości i nadziei dla całej Wileńszczyzny.

Organizatorem pielgrzymki jest ks. Waldemar Szyrwiński, kapłan archidiecezji wileńskiej, duszpasterz młodzieży i proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Ejszyszkach. Wraz z grupą kapłanów, sióstr zakonnych oraz młodzieży z lokalnych parafii tworzy coroczną pielgrzymkową wspólnotę.

Pielgrzymowanie – tradycja, która żyje

– Chcemy podtrzymać tradycję pielgrzymowania do Ostrej Bramy – mówi ks. Waldemar. – Ale jeszcze bardziej zależy nam na tym, by pokazać, że młodzi ludzie naprawdę szukają Boga. Że potrafią się modlić, że w Kościele – mimo grzechu i trudnych zmian – jest życie i nadzieja.

Celem pielgrzymki jest nie tylko dojście do miejsca świętego. To droga ku osobistej przemianie, odnalezieniu powołania, modlitwie za innych i pogłębianiu relacji z Bogiem. Kapłani idą razem z młodymi, słuchając ich i dzieląc się wiarą – bez względu na pochodzenie, język czy światopogląd.

– Ta pielgrzymka jest od Boga. Skoro trwa już tyle lat i Bóg daje natchnienie, by ją kontynuować – to znak, że jest potrzebna – dodaje ks. Waldemar, nawiązując do słów z Dziejów Apostolskich: „Jeśli to jest z Boga, nie zdołacie tego zniszczyć”.

Modlitwa, sakramenty, spotkanie

Centrum każdego dnia stanowi modlitwa: wspólna Eucharystia, adoracja, śpiew i sakrament pokuty. – Gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w imię Jezusa, tam On jest pośród nich – przypomina organizator.

Szczególne miejsce zajmuje Matka Boża – Przewodniczka i wzór wiary. Pielgrzymka to nie „chodzenie do księdza”, ale spotkanie z Bogiem jako żywą Osobą. To właśnie doświadczają młodzi, którzy biorą udział w wędrówce.

Wiara w Kościele – temat, który żyje

Fot. PAP/Valdemar Doveiko

Każdego roku uczestnicy pochylają się nad aktualnym tematem. Tym razem rozważają, jak dziś przeżywać wiarę w świecie, który coraz częściej proponuje synkretyzm, ateizm i duchową pustkę. Pielgrzymi uczą się, że chrześcijaństwo to wiara w Kogoś – nie w coś. I że Ewangelia mówi prawdę, która nie przemija.

Świadectwa, modlitwa za spotykanych ludzi, śpiew, a nawet sport – to wszystko staje się narzędziem ewangelizacji.

Pielgrzymowanie łączy narody

W pielgrzymce biorą udział nie tylko Polacy z Wileńszczyzny, ale także Litwini. Wspólne pielgrzymowanie do Ostrej Bramy, Kalwarii Wileńskiej, Trok, a także do Lichenia, Rzymu czy Lourdes – zbliża ludzi różnych narodowości i języków.

>>> 8. Piesza Pielgrzymka Śladami Księdza Prałata Józefa Obrembskiego [+GALERIA]

– To pokazuje, że pielgrzymka jest dziś ważną formą życia duchowego, która prowadzi do jedności – podkreślają organizatorzy.

Świadectwo Żustyny: „Pielgrzymka zmienia serce”

Żustyna Bezliapowicz z parafii Rudziszki uczestniczyła w pielgrzymce wielokrotnie. – Na początku bywa trudno fizycznie – przyznaje – ale duchowy klimat, Msze św., pieśni, modlitwa, obecność księży i sióstr, wszystko to bardzo szybko człowieka podnosi.

W pamięci najbardziej zostają konferencje, świadectwa, wspólne modlitwy. Pielgrzymka oczyszcza – z grzechów, złych przyzwyczajeń. I daje radość: są tańce, wspólne zabawy, mecze piłki nożnej między księżmi a młodzieżą, kibice i prawdziwy komentator!

– Wiara może iść w parze z radością życia – mówi z uśmiechem Żustyna. – A po wszystkim… już się planuje następną pielgrzymkę.

Fot. PAP/Valdemar Doveiko

Śladami biblijnych pielgrzymów

Pielgrzymowanie to nie nowa moda. Od Abrahama, przez proroków, aż po Maryję i samego Jezusa – historia zbawienia toczy się w drodze. Kościół od początku głosi Dobrą Nowinę w marszu, z miasta do miasta.

>>> Litwa, Łotwa i Estonia chcą włączenia Ukrainy do Unii Europejskiej do 2030 roku

– Nasza pielgrzymka z Ejszyszek do Ostrej Bramy jest kontynuacją tej biblijnej tradycji. Idziemy, by szukać woli Bożej, lepiej poznać siebie, uwielbiać Boga i prosić o wstawiennictwo Matki Bożej Ostrobramskiej – podkreśla ks. Waldemar.

Pielgrzymów zazwyczaj jest około 150. A wiele duchowych przeżyć dzieje się nie według planu – ale spontanicznie. I to jest piękne. Bo wtedy działa już nie człowiek, ale Duch Święty.

Galeria (6 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze