Łzy kolarzy na starcie kolejnego etapu Tour de Pologne
W ciszy, spokoju i z kilkuminutowym opóźnieniem – początek czwartego etapu Tour de Pologne wyglądał zupełnie inaczej niż wszystkie poprzednie. To hołd dla zmarłego w poniedziałek 22-letniego Belga Bjorga Lambrechta.
Przejmujący moment przed startem 4. etapu Tour de Pologne. Kolarze uczcili pamięć Bjorga Lambrechta #TourdePologne ???? pic.twitter.com/ss8OZEOgwS
— TVP Sport (@sport_tvppl) August 6, 2019
Zanim kolarze ruszyli na trasę, minutą ciszy uczczono pamięć Belga. Na twarzach kolegów z zespołu Lotto Soudal widać było ogromne poruszenie, także łzy. Chociaż początkowo nie było wiadomo, czy przystąpią do wtorkowego etapu, to ostatecznie przy oklaskach tłumu zgromadzonego rozpoczęli go na czele peletonu. Organizatorzy zdecydowali o tzw. neutralizacji czwartego odcinka TdP. Kolarze nie ścigają się, tylko spokojnie przemierzają odcinek od startu do mety. Peleton zatrzymał się przed Wilamowicami, na 48. kilometrze, feralnym, na którym w poniedziałek miał wypadek Lambrecht.
On tam patrzy na nich z góry napewno #TourDePologne pic.twitter.com/GOu8tR85wI
— paттιe ❃ ◟̽◞̽ (@flowermediciine) August 6, 2019
Część kibiców modliła się dziś za duszę tragicznie zmarłego kolarza.
Do wypadku doszło wczoraj popołudniu. Na 48. kilometrze 22-latek zjechał z trasy i uderzył w betonowy przepust. Belgijski kolarz Bjorg Lambrecht zmarł w szpitalu. Wypadek miał miejsce w pierwszej części etapu z Chorzowa do Zabrza (150,5 km). Do wypadku doszło po godz. 17 w miejscowości Bełk niedaleko Rybnika. Dziś, rybnicka prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Śledczy liczą, że uda im się dotrzeć do nagrań wypadku. Niewykluczone, że w charakterze świadków zostaną przesłuchani zawodnicy jadący razem z Belgiem. Zastępca szefa prokuratora rejonowego w Rybniku Barbara Drewniok powiedziała we wtorek PAP, że śledztwo będzie prowadzone pod kątem wypadku drogowego.
Galeria (3 zdjęcia) |
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
Zobacz także |
Wasze komentarze |