Fot. PAP/Tomasz Gzell

Warszawa: 5 tysięcy pielgrzymów wyruszyło na szlak

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Prawie 5 tys. osób ruszyło we wtorek na Jasną Górę w 308. Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej pod hasłem „Jasnogórska Pani Życia”. „Bardzo ważne jest to, żeby w zabieganiu dzisiejszego świata mieć jasno postawiony cel – dokąd idę, jaki jest koniec mojego życia” – mówił podczas homilii kard. Kazimierz Nycz.

308. Warszawska Pielgrzymka wyruszyła rankiem we wtorek z kościoła ojców paulinów przy ul. Długiej. Wymarsz poprzedziła msza św. pod przewodnictwem metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza.

Podczas homilii Kardynał Nycz podziękował warszawskim pielgrzymom za dzierżenie przez pryzmat historii palmy pierwszeństwa. – Za to, że tę palmę wysoko dźwigacie i trzymacie godnie, chciałem wam – zaraz na początku tej dzisiejszej rozpoczynającej się pielgrzymki – bardzo serdecznie podziękować – mówił metropolita warszawski.

Kaznodzieja zaznaczył, że „to przejście przez wioski i miasta, to dawanie świadectwa swoim uśmiechem, swoim przykładem, swoją modlitwą, swoją wdzięcznością dla tych wszystkich, którzy was przyjmują, karmią. To wszystko jest świadectwem tak bardzo dzisiaj potrzebnym Kościołowi żeby mógł otwierać ludzkie serca”.

308. Warszawska Pielgrzymka wyruszyła pod hasłem „Jasnogórska Pani Życia”. Kard. Nycz odniósł to hasło do obrony życia, zarówno poczętego jak i osób starszych. – Dzisiaj wychodzimy z tego sanktuarium Matki Życia (…), a więc tego życia, które się zaczyna pod sercem matki i wymaga szczególnej troski, szczególnej obrony, bo jest to życie bezbronne. I tego życia, które jest życiem człowieka starego, często ciężko chorego – mówił pasterz Kościoła warszawskiego.

– Ten kościół pauliński, to miejsce jest początkiem naszego pielgrzymowania. A jego końcem w wymiarze tej pielgrzymki jest Jasna Góra. Bardzo ważne jest, by człowiek wiedział skąd wyrasta, jaki jest jego początek. I bardzo ważne jest to żeby w zabieganiu dzisiejszego świata mieć jasno postawiony cel – dokąd idę, jaki jest koniec mojego życia”.

Na zakończenie metropolita zwrócił się do zebranych „idźcie tą drogą przemienienia, w czasie tej pielgrzymki, do Częstochowy, aby dojść umocnionymi i wrócić do swoich codziennych zajęć. I dawać świadectwo przede wszystkim swojej rodzinie, w miejscach swojej pracy. Ale także – a może przede wszystkim – w takim pełnym przebaczenia i miłości przeżywaniu każdego dnia i każdej godziny życia”.

Organizowana przez warszawskich paulinów pielgrzymka została zapoczątkowana w 1717 r. i wyróżnia ją to, że pielgrzymuje nieustannie i w sposób nieprzerwany – odbywała się nawet w czasach zaborów i podczas wojny. Trasa WPP liczy 248 km, a wędrówka trwa dziewięć dni. Pątnicy dotrą do Częstochowy 14 sierpnia, by następnego dnia wziąć udział w obchodach uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, zwanej też świętem Matki Bożej Zielnej.

Fot. PAP/Tomasz Gzell

Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze