Marcin Kwaśny, fot. PAP/R. Guz

Marcin Kwaśny wspiera kampanię „Zatrzymaj plagę!” – na rzecz ograniczenia dostępu do pornografii

Dwukrotnie zwiększa prawdopodobieństwo rozwodu. Sprowadza i pogłębia samotność. Uzależnia od najmłodszych lat. – Pornografia nie jest nieszkodliwa. Ogląda ją codziennie już co czwarty młody Polak – przekonuje Marcin Kwaśny, który wspiera kampanię społeczną „Zatrzymaj plagę”. Celem kampanii jest walka z powszechnym dostępem do pornografii i ochrona przed nią zwłaszcza najmłodszych. Inicjatorzy zwracają się w tej sprawie z obywatelskim apelem do prezydenta i premiera. Apel można podpisać za pośrednictwem strony zatrzymajplage.pl.

„Pornografia stała się społeczną plagą, która niszczy młode pokolenie Polaków, osłabia rodziny i uderza w przyszłość naszego narodu. Mimo alarmujących danych i licznych zapowiedzi polityków, państwo wciąż nie zapewnia skutecznej ochrony dzieci i młodzieży przed łatwo dostępnymi treściami erotycznymi w internecie” – czytamy na stronie kampanii zatrzymajplage.pl

Za jej pośrednictwem można podpisać apele skierowane do Prezydenta RP oraz do Prezesa Rady Ministrów.

Prezydent Karol Nawrocki, fot. PAP/Łukasz Gągulski

Autorzy przypominają o obiecywanych regulacjach w tej sprawie. Zwracają uwagę, że aż 25 proc. młodych Polaków codziennie sięga po pornografię, co według badań, pozostawia trwały ślad na psychice, odpija się na charakterze oraz zdolności do tworzenia trwałych związków, a także owocuje uzależnieniem behawioralnym.

Nawiązując do ustaleń badaczy wskazują na wyraźny związek między korzystaniem z pornografii a samotnością: nie tylko osoby doświadczające samotności częściej sięgają po pornografię; pornografia zaburza seksualność związkową, upośledza funkcjonowanie związku i zagraża bezpiecznemu przywiązaniu. Używanie pornografii nie tylko pogarsza życie małżeńskie, ale również wyraźnie sprzyja rozwodom – osoby korzystające z pornografii statystycznie rozwodzą się dwukrotnie częściej.

Średni wiek pierwszego kontaktu z pornografią w Polsce to, według raportu NASK, zaledwie 11 lat. Dzieci w sieci natykają się na nią często przypadkowo, z nudy. Są powszechnie i łatwo dostępne. Serwisy erotyczne odwiedziło już ponad 50 proc. dzieci w wieku od 7 do 14 lat.

komputer dzieci
fot. pixabay

„Wychowanie kolejnych pokoleń Polaków w cieniu wszechobecnej i łatwo dostępnej pornografii to zagrożenie dla ich prawidłowego rozwoju osobowego i przyszłego życia rodzinnego. Jesteśmy przekonani, że dalszy brak skutecznych regulacji w tym zakresie oznacza dezercję władz państwa z obowiązków ciążących na nich wobec narodu” – piszą autorzy apelu skierowanego do Prezydenta i Premiera RP.

W apelu do Prezydenta autorzy nawiązują do obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej „Stop Narkotykowi Pornografii”,  pod którą podpisało się 212 tys. Polaków, a która – jak stwierdzają – pozostaje ignorowana przez Sejm RP. Ich zdaniem mogłaby ona stanowić inspirację dla prezydenckiego projektu. „To nie tylko głos sygnatariuszy. To apel zmartwionych rodziców i osób, które doświadczyły w swoim życiu bądź otoczeniu dewastacji, do jakiego prowadzi dostępność pornografii” – piszą autorzy apelu.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze