Fot. Vatican News

Ukraińska noblistka: nie potrafimy dziś chronić ludzi

Na marginesie Światowego Zgromadzenia Laureatów Pokojowej Nagrody Nobla w Castel Gandolfo, zakończonego podpisaniem „Deklaracji Rzymskiej na rzecz pokoju nieuzbrojonego i rozbrajającego”, ukraińska prawniczka i obrończyni praw człowieka Ołeksandra Matwijczuk w rozmowie z Vatican News podkreśliła konieczność reformy organizacji międzyrządowych oraz postawienia człowieka ponad rozwojem technologicznym.

W obliczu wojen i konfliktów, które nadal pustoszą wiele państw świata, Ołeksandra Matwijczuk, przewodnicząca Centrum Wolności Obywatelskich – organizacji działającej na rzecz praw człowieka i demokracji na Ukrainie, uhonorowanej Pokojową Nagrodą Nobla w 2022 roku – podkreśla potrzebę reformy organizacji międzyrządowych oraz stawiania człowieka w centrum rozwoju technologicznego.

Czy nadal można polegać na prawie?

„Żyjemy w bardzo burzliwych czasach, w których porządek światowy oparty na Karcie Narodów Zjednoczonych i prawie międzynarodowym uległ załamaniu” – zaznaczyła. Jak dodała, jednym z najważniejszych pytań współczesnego świata jest, jak w XXI wieku chronić człowieka i jego prawa – czy możemy nadal polegać na prawie, czy też liczy się już tylko brutalna siła?

„Musimy ocenić rolę technologii przez pryzmat tego, czy pomagają odpowiedzieć na te fundamentalne pytania”.

>>> „Szklanka dobrej rozmowy”: zanim weźmiesz antybiotyk [+WIDEO]

Określić na nowo rolę człowieczeństwa

Zdaniem Matwijczuk, aby spowolnić wykorzystywanie sztucznej inteligencji w konfliktach zbrojnych oraz wyścigu zbrojeń, należy najpierw na nowo przemyśleć, co oznacza bycie człowiekiem. „Zbyt wiele mówiliśmy o technologiach, a zbyt mało o człowieczeństwie” – podkreśliła.

Dlatego cieszy się z encykliki Leona XIV Magnifica humanitas, poświęconej ochronie godności osoby ludzkiej w epoce sztucznej inteligencji. „Teraz, gdy nie mamy jeszcze ani odpowiedzi prawnych, ani etycznych, a ludzkość potrzebuje jasnych wskazań” – powiedziała. – „Jestem bardzo wdzięczna Jego Świątobliwości za to, że poświęca tak wiele uwagi roli sztucznej inteligencji i nowych technologii – zarówno dziś, jak i w przyszłości”.

Nie potrafimy chronić ludzi

Zdaniem Matwijczuk niezbędne jest stworzenie odpowiednich regulacji dotyczących nowych technologii, zanim będzie za późno. Podkreśliła również, że dla skutecznego budowania pokoju na świecie konieczna jest gruntowna reforma systemu Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Jest jednak sceptyczna, co do obecnej sytuacji. „Nie potrafimy chronić ludzi przed masową przemocą, autorytaryzmem i wojnami. Widać to nie tylko na Ukrainie, w Sudanie, Mjanmie, Nikaragui, Wenezueli czy Strefie Gazy. Stało się to oczywiste dla ludzi na całym świecie, niezależnie od tego, gdzie mieszkają” – powiedziała Matwijczuk Vatican News.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze