fot. trentondiocese/ screen/yt

fot. trentondiocese/ screen/yt

Matka św. Acutisa: Karol jest dobrą nowiną, znakiem nadziei dla wszystkich młodych ludzi

„Jest dobrą nowiną, znakiem nadziei dla wszystkich młodych ludzi” – mówi o swoim synu Antonia Salzano Acutis przed francuską premierą filmu dokumentalnego „Carlo Acutis, święty naszych czasów”.

Film wyreżyserowany przez Lukę Salmaso zaprasza do odkrycia młodego świętego poprzez niepublikowane dotychczas rodzinne archiwa i świadectwa osób, które go znały. Ukazuje osobowość radosnego nastolatka, pasjonującego się nowymi technologiami, ale głęboko przenikniętego wiarą.

Kanonizowany 7 września 2025 roku przez papieża Leona XIV, Carlo (Karol) Acutis miał zaledwie 15 lat, gdy zmarł 12 października 2006 roku w wyniku agresywnej postaci białaczki. Dwadzieścia lat później jego historia wciąż porusza serca ludzi daleko poza granicami Włoch, gdzie dorastał. Zafascynowany komputerami, piłką nożną i nowymi technologiami, nastolatek z Mediolanu uczynił Eucharystię centrum swojego życia, jednocześnie żyjąc podobnie jak inni młodzi ludzie w jego wieku.

fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl
fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl

„Świętość to ucieleśnianie Ewangelii w codziennym życiu” – mówi Antonia Salzano Acutis. Karol nigdy nie próbował uciec od świata, by żyć swoją wiarą. Uczęszczał do szkoły, spotykał się z przyjaciółmi, korzystał z komputera i dzielił codzienne troski nastolatka. Ale w sercu jego życia leżała niezwykła wierność modlitwie, Mszy św. i adoracji eucharystycznej. Karol Acutis jawi się zatem jako współczesny przykład powszechnego powołania do świętości, o którym przypomniał Sobór Watykański II.

Dla Antonii Salzano Acutis świadectwo jej syna niesie przede wszystkim głęboko pozytywne przesłanie: „Karol jest dobrą nowiną; jest znakiem nadziei dla wszystkich młodych ludzi”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze