Algieria: żywy Kościół na peryferiach

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Algierscy chrześcijanie są mikroskopijną mniejszością od czasu, gdy islam w VII wieku opanował północną Afrykę. Jest to wzywanie i równocześnie łaska – uważa nowy arcybiskup Algieru 72-letni Paul Desfarges. Francuski jezuita, który dotychczas był biskupem Konstantyny, dobrze zna Algierię, w której żyje od 40 lat i m.in. wykłada tam psychologię po arabsku.

„Mamy dobre codzienne kontakty z muzułmanami i codziennie mnie to zdumiewa. Pracujemy razem i cieszymy się nawet przyjaźnią. Wierzymy we współistnienie, ponieważ ćwiczymy je każdego dnia i nie wymaga to od nas żadnego wysiłku. Papież powiedział nam podczas ostatniej wizyty ad Limina Apostolorum w Watykanie: «Bądźcie świadkami miłości Chrystusa» – i to robimy. Realizujemy apostolat dobroci, jak mówił bł. Karol de Foucauld. Są, owszem, problemy, ale jest to część życia. Oczywiście jesteśmy w tej chwili szczególnie zaniepokojeni sytuacją w naszym regionie. Ale nasze codzienne życie składa się ze spotkań z ludźmi. Naszym powołaniem jest być Kościołem dla wszystkich, Kościołem braterskiego spotkania z wszystkimi” – powiedział nowy arcybiskup Algieru w rozmowie z Radiem Watykańskim.

Zastrzegł, że nie jest to czysta retoryka. Podkreślił, że algierscy chrześcijanie przeszli przez „próbę ognia” i przypomniał, że podczas wojny domowej w latach dziewięćdziesiątych XX w. byli celem ataków fanatycznych muzułmanów. W 1996 zginął biskup Oranu – Pierre Claverie. W tym samym roku zabito kilka zakonnic i siedmiu trapistów z klasztoru w Tibhérine. „Algierski Kościół jest Kościołem męczenników i jednym z tych, który mówi w wielu językach” – powiedział abp Desfarges.

Nawiązał do swojej posługi biskupa w Konstantynie, gdzie żyje wielu katolickich studentów z krajów subsaharyjskich, pracowników i dyplomatów z całego świata. „To sprawia, że jesteśmy bardzo międzynarodowym Kościołem. Ponadto jesteśmy Kościołem służby, z wieloma instytucjami pomagającymi bliźnim: szkołami, bibliotekami, ośrodkami oświatowymi i służby zdrowia, co pokazuje naszą wielką dynamikę” – oświadczył nowy pasterz stołecznej archidiecezji.

Wyraził radość, że tej różnorodności doświadczy także w stolicy kraju, w której od czasów kolonialnych znajduje się Bazylika Matki Bożej Patronki Afryki. „Papież zawsze mówi o peryferiach, a my jesteśmy takimi peryferiami lub – jak mawiał biskup Claverie – punktem pęknięcia. To jest nasze miejsce i nie jesteśmy jedynymi, którzy praktykują miłosierdzie na lewo i prawo, ale jesteśmy świadkami, jak serdecznie przyjmować naszych muzułmańskich braci i siostry i jak bardzo nasze relacje oparte są na dialogu i spotkaniu” – przekonywał arcybiskup.

Zauważył, że w Wigilię Bożego Narodzenia „wielu naszych muzułmańskich przyjaciół przyszło do parafii, aby po prostu zobaczyć, jak modlą się chrześcijanie”. Zdaniem rozmówcy rozgłośni papieskiej, „jest to również sposób na lepsze poznanie siebie, dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni!”. Zaznaczył, że w świecie, „w którym nasilają się napięcia między chrześcijanami a muzułmanami, jest miejsce na ziemi, gdzie można doświadczyć czegoś innego”.

Ocenia się, że w Algierii mieszka ok. 70 tys. chrześcijan, co stanowi 2 proc. społeczeństwa tego kraju. Liczbę katolików szacuje się na ok. 3 tys. Kościół tamtejszy tworzy jedną metropolię z siedzibą w Algierze, w której skład wchodzą archidiecezja stołeczna oraz diecezje: Oranu i Konstantyny-Hippony, ponadto istnieje diecezja Laghouat, podlegająca bezpośrednio Stolicy Apostolskiej. We wszystkich tych jednostkach pracuje obecnie ponad 100 księży i ok. 250 sióstr zakonnych. Biskupi algierscy wchodzą w skład Regionalnej Konferencji Biskupiej Północy Afryki, obejmującą jeszcze hierarchów z Libii, Maroka, Tunezji i Sahary Zachodniej. Od 2015 przewodniczy jej właśnie abp P. Desfarges.

Wśród zgromadzeń męskich są m.in. augustianie, jezuici, dominikanie, lazaryści, ojcowie biali, Mali Bracia od Jezusa. Zgromadzenia żeńskie to m.in. augustianki, siostry białe, dominikanki, franciszkanki, Małe Siostry Ubogich. Osobną grupę stanowią zgromadzenia wyrosłe z duchowości Karola de Foucauld. Istnieje tu także bractwo jego imienia skupiające ludzi świeckich. W Algierii obecni są też m.in. przedstawiciele ruchów Focolari, Wiara i Życie, Konferencja Stowarzyszenia św. Wincentego a Paulo.

Algieria: żywy Kościół na peryferiach
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze