fot. Youtube/Eglise Catholique d’Algérie
Algierska muzułmanka odkrywa św. Augustyna: jego duchowość skarbem dla poranionego świata
Biskup Hippony przypomina nam, że „poszukiwanie prawdy, sprawiedliwości i miłości to wartości, które przekraczają wszelkie granice”. Wskazała na to algierska badaczka, która od lat idzie po śladach św. Augustyna.
Nadjia Kebour zauważyła, że wizyta Leona XIV w Algierii może przyczynić się do rozbudzenia ducha Augustyna, a to, jak dodała, może przynieść jedynie dobro dla poranionego świata. Wyznała, że kiedy ogłoszono wybór papieża Leona XIV i rozeszła się wiadomość, iż wywodzi się on z tradycji augustiańskiej, poczuła szczególną radość, mimo że jest muzułmanką.
„Czułam, że dzieje się coś głęboko ludzkiego i duchowego: papież, który nosi w sercu dziedzictwo Augustyna, człowieka, który odcisnął piętno na historii myśli i duchowości uniwersalnej” – napisała w swym świadectwie opublikowanym w misyjnym piśmie „Mondo e Missione”.
Podkreśliła, że nie był to jedynie powierzchowny entuzjazm, ale poczucie, że otwiera się nowy most między światami, które często patrzą na siebie z daleka.
Nauczanie Augustyna dziedzictwem ludzkości
Algierska badaczka wyznała, że za każdym razem, gdy słucha papieża Leona, odnajduje w jego słowach echo Augustyna: poszukiwanie prawdy, miłość do sprawiedliwości, współczucie dla zranionego człowieka.
„Jako muzułmanka i badaczka Augustyna odczuwam duchową bliskość, która nie zaciera różnic, ale je oświeca. Augustyn należy oczywiście do historii chrześcijaństwa, ale jego ludzka głębia przemawia również do tych, którzy, tak jak ja, wywodzą się z innej tradycji religijnej. Jego niepokój, pragnienie sensu, pasja do życia wewnętrznego są dziedzictwem ludzkości” – podkreśliła w swym świadectwie.
Nadjia Kebour wyznała, że wiadomość o podróży Leona XIV do Algierii była dla niej prawdziwie „dobrą nowiną”. Przypomniała, że Algieria to przecież ojczyzna Augustyna: ziemia, na której się urodził, dorastał, myślał i służył. Ziemia, która do dziś zachowuje żywą pamięć o człowieku, który odcisnął piętno na historii basenu Morza Śródziemnego i świata.
„Podróż papieża stanowi symboliczny i rzeczywisty pomost: między Rzymem a Algierią, między chrześcijanami a muzułmanami, między pamięcią a przyszłością. Jest to cenna okazja do poznania – lub ponownego odkrycia – Augustyna jako postaci afrykańskiej, śródziemnomorskiej, uniwersalnej” – podkreśliła Nadjia Kebour.
Algieria miejscem odnowionego dialogu
Algierska badaczka wskazała, że podróż papieża otwiera nowe perspektywy. Pozwala docenić często pomijany algierski wymiar świętego i włączyć go do współczesnego dialogu między kulturami i religiami.
„Algieria, ze swoją złożoną historią i bogactwem duchowym, może stać się uprzywilejowanym miejscem odnowionego dialogu, opartego nie tylko na słowach, ale na wspólnej pamięci o człowieku, który szczerze szukał Boga i z pasją kochał ludzkość” – stwierdziła Nadjia Kebour.
Zauważyła, że papieska podróż jest doskonałą okazją do pokazania, iż duchowość może być wspólną płaszczyzną, językiem, który jednoczy bez zacierania różnic, który zbliża bez wymazywania własnej tożsamości.
Podróż, która może stać się warsztatem braterstwa
Według muzułmańskiej badaczki korzyści płynące z tej podróży są wielorakie: wzmocnienie dialogu międzyreligijnego, przywrócenie postaci Augustyna jako pomostu między Afryką Północną a Europą, docenienie algierskiego dziedzictwa kulturowego, które strzeże istotnej części historii chrześcijaństwa, wspieranie współpracy akademickiej i kulturalnej, przekazanie przesłania pokoju w czasach, które pilnie potrzebują gestów budujących zaufanie.
„Jest to podróż, która może stać się warsztatem braterstwa, miejscem, gdzie pamięć staje się przyszłością” – wskazała.

„Dla mnie, jako muzułmanki i badaczki Augustyna, ta podróż to nie tylko wydarzenie kościelne: to znak. Znak, że historia wciąż może otwierać nowe drogi, że korzenie mogą przynosić nieoczekiwane owoce, że pamięć może stać się proroctwem” – napisała Nadjia Kebour w swym świadectwie.
Wskazała, że „to tak, jakby sam Augustyn, poprzez wizytę Papieża, powrócił, by przemówić do swojej ojczyzny i do świata, przypominając nam, że poszukiwanie prawdy, sprawiedliwości i miłości są wartościami, które przekraczają wszelkie granice. W tej podróży duchowość nie spogląda w przeszłość: przekształca ją w pomost ku przyszłości”.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Leon XIV – dla Algierczyków – jest przede wszystkim synem Augustyna
Dom augustianek-męczennic w Algierze. Tu będzie modlić się Papież
Leon XIV podąża śladami św. Augustyna: pierwsza w historii wizyta papieża w Algierii






Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny