Abp Tadeusz Kondrusiewicz. fot. wikimedia commons

Białoruś: o prawdę trzeba stale walczyć

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Jako kapłani i osoby konsekrowane, ale też wszyscy wierni nie możemy być obojętnymi w sprawach wiary i praktykowania jej w życiu naszego społeczeństwa i musimy stale walczyć o prawdę – powiedział metropolita mińsko-mohylowski abp Tadeusz Kondrusiewicz. 24 października przewodniczył on w stołecznej katedrze mszy św., będącej głównym punktem duszpasterskiego spotkania księży i osób zakonnych miejscowej archidiecezji.

Rozpoczęło się ono wspólną liturgią godzin, po czym rozważania duchowe poprowadził ks. prał. Andrzej Steckiewicz. Podkreślił on szczególnie, jak bardzo ważny jest duchowy i moralny autorytet kapłanów w ich posłudze duszpasterskiej. Zwrócił uwagę, że skoro nawet słaby i niedoskonały człowiek, powołany do kapłaństwa, jest potrzebny i niezbędny do jednania z Bogiem swych braci i sióstr, to tym skuteczniej może ich prowadzić do Niego ten, kto będzie przeniknięty duchem świętości i modlitwy.

Chrystus przynosi aktualne wyzwania

W kazaniu hierarcha oparł się na czytanych w tym dniu fragmentach Pisma Świętego, przypominając swym braciom w biskupstwie i kapłaństwie, że bycie chrześcijaninem jest zawsze walką. „Droga wiary to droga zmagania się o prawdę Bożą i odpowiadanie na wyzwania czasu i nie możemy tego unikać” – powiedział kaznodzieja.

Nawiązując do pierwszego czytania z Listu św. Pawła do Rzymian zauważył, że apostoł przypomina w nim o tym, że Bóg i grzech pozostają na przeciwnych pozycjach, „jakby to były dwa bieguny”. Zaznaczył, że w czytanym dzisiaj urywku Ewangelii Jezus mówi o podziałach i wyzwaniach, czyhających na Jego uczniów.

„Zbawiciel mówi, że przyniósł na ten świat nie spokój, ale podziały i wyzwania dla swych naśladowców, wymagające od nich pełnego radykalizmu, a te słowa Chrystusa pozostają aktualne także w naszych czasach” – podkreślił metropolita mińsko-mohylowski.

Dziś jesteśmy świadkami nowej fali zeświecczenia, a niekiedy wręcz nienawiści do wiary – mówił dalej główny celebrans. Zauważył, że wielu ludzi postrzega swoje szczęście w dążeniu do bogactwa, sławy i przyjemności, zapominając przy tym o Bogu i spychające Jego zbawcze nauczanie na peryferie życia. „Jako kapłani i osoby konsekrowane, ale też wszyscy wierni, nie możemy pozostawać obojętnymi na sprawy wiary i praktykowania jej w życiu naszego społeczeństwa” – stwierdził mówca. Wyjaśnił, że przede wszystkim „powinniśmy głosić Bożą prawdę w porę i nie w porę, jak uczy nas apostoł Paweł. Podobnie mamy być godnymi zaufania świadkami tego, czego uczymy i co głosimy” – dodał arcybiskup.

>>> Gdy brakuje cnoty, najlepszą obroną jest prawda

Prawda kosztuje, lecz trzeba o nią walczyć

Na zakończenie zaznaczył, że „prawda kosztuje i należy o nią walczyć”, przy czym nie wszystkim się ona podoba, a niektórych nawet „kole w oczy”. Stosunek do niej staje się powodem podziałów, gdyż nieraz trudno jest ją przyjąć. Ludziom ciężko jest uznać swoje pomyłki i łatwiej jest znaleźć winnego – tłumaczył stołeczny metropolita.

„Szukanie winowajcy prowadzi do podziałów wśród ludzi. Dlatego trzeba uczyć ludzi, iż zgrzeszyć jest rzeczą ludzką, ale nie przyznać się do grzechu i żyć w nim to już jest sprawą diabelską. Gdy uznamy prawdę, nie będzie podziałów, bo prawda nas wyzwoli ” – przestrzegł mówca.

Podczas spotkania duchowieństwa ziemi mińskiej omówiono też sprawy organizacyjne, m.in. przedstawiając najbliższe zagadnienia w życiu miejscowego Kościoła lokalnego. Abp Kondrusiewicz przypomniał zebranym o konieczności odpowiedniego przygotowania uroczystości Wszystkich Świętych i aktywnej modlitwy za zmarłych.

>>> Prawda daje największą wolność [WYWIAD]

Wikariusz generalny archidiecezji bp Jerzy Kasabucki w imieniu arcybiskupa metropolity zaprosił wszystkich na obchody 30-lecia jego posługi biskupiej, które odbędą się w dniu jego imienin 28 października w katedrze mińskiej. W tym samym dniu w 1989 r. sprawował on tam swą pierwszą mszę św. w tym charakterze po sakrze, którą przyjął 20 października przed 30 laty z rąk św. Jana Pawła Ii w bazylice św. Piotra w Watykanie.

Zobacz także
Wasze komentarze