Kanada Północna. Cała skóra na niedźwiedziu [MISYJNE DROGI]

5 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

16 lutego rano o. Bogdan Osiecki OMI z Kugaaruk zadzwonił z nowiną, że mamy nowego biskupa. Wiadomość o nominacji o. Wiesława Krótkiego OMI rozniosła się po
naszej diecezji bardzo szybko. Ludzie bardzo się ucieszyli, że ich biskupem został Ataata Tuni, którego znają i który mówi do nich ich językiem.

Pierwszą misją o. Wiesława było Igloolik. Następnie przeniósł się do Gjoa Haven, gdzie nauczył się sztuki podróżowania skuterem śnieżnym po arktycznych bezdrożach oraz polowania i łowienia ryb spod lodu grubego na dwa metry. Jednak najważniejszą cechą o. Wiesława jest otwartość na ludzi i bliskość z nimi. O każdej porze dnia i nocy jest gotowy im służyć i pomagać, jechać na odległe misje, gdzie nie ma na stałe kapłana. W ciągu 22 lat jako jedyny z ojców odwiedził i poznał wszystkie placówki misyjne w diecezji.

Przygotowania

Święcenia biskupie zaplanowaliśmy na 30 maja w centralnie położonym Rankin Inlet. Podróżowanie w warunkach arktycznych jest rzeczą bardziej złożoną niż w klimacie umiarkowanym. Tutaj
głównym czynnikiem jest pogoda, która niezależnie od pory roku może wstrzymać loty na kilka dni. Dlatego już na początku tygodnia zaczęli zjeżdżać się Inuici ze wszystkich osad. Zaproszonych
było po trzech delegatów z każdej wioski, jednak bardzo wielu ludzi przyjechało na własną rękę. Z Polski przyleciała też mama biskupa-nominata oraz jego siostra z mężem. Przyjechali też przyjaciele z Chicago oraz z południowej części Kanady. Oprócz przedstawicieli Kościoła z Kanady i Polski wśród gości znaleźli się przedstawiciele władz świeckich: ambasador Rzeczypospolitej Polskiej Zenon Kosiniak-Kamysz, konsulowie z Ottawy i Toronto, polonijny poseł do kanadyjskiego parlamentu z okręgu Toronto, przedstawiciele rządu terytorium Nunavut, prezydent Nunavut Tungavik, inuickiej organizacji mającej ogromne wpływy w Terytorium Nunavut oraz reprezentant królewskiej policji konnej.

Zajęcia dla gości

Pod koniec maja w Arktyce zaczynają topnieć śniegi, jednak lód na jeziorze czy na oceanie trzyma jeszcze bardzo mocno. Nie ma już mrozów, ale wciąż można używać skutera śnieżnego. Jest
to więc bardzo dobry czas na wyjazd na ryby. Niektórzy z gości mogli popróbować swoich sił w łowieniu ryb spod dwumetrowego lodu.

Inuickie dary

W międzyczasie trwały też przygotowania w kościele. Miejscowi artyści postawili w prezbiterium cztery potężne sztandary uszyte w całości z foczych skór oraz krzyż procesyjny, nową chrzcielnicę
i świeczniki wyrzeźbione z kamienia, kłów narwali, kości wielorybich i poroża reniferów. Przed ołtarzem ułożono wielką skórę z niedźwiedzia polarnego. W poszczególnych wioskach przygotowano dary dla nowego biskupa, wszystkie ręcznie wyrabiane w tradycyjny, inuicki sposób.

Uroczystość

W sam dzień święceń, 30 maja, rankiem przyleciał wyczarterowany samolot z Ottawy i Winnipegu, który przywiózł 115 gości. O godzinie 11 rozpoczęły się obrzędy. Procesję otwierał krzyż wykonany z kości wieloryba, kła narwala i poroża renifera, następnie niesiono atrybuty biskupie: pierścień, mitrę i pastorał, potem szli ministranci, katechiści, przedstawiciele wszystkich misji w diecezji, księża zakonni i diecezjalni w liczbie około 40, biskup nominat i 13 biskupów z głównym konsekratorem biskupem Reynaldem Rouleau OMI. Cała liturgia sprawowana była w trzech językach: po angielsku, po polsku i w jezyku inuktitut. Na początku Mszy św. wikariusz generalny diecezji, o. Grzegorz Oszust OMI odczytał bullę Papieża Benedykta XVI z nominacją o. Wiesława na nowego biskupa diecezji Churchill-Zatoka Hudsona. Sam obrzęd święceń rozpoczął się odśpiewaniem hymnu do Ducha Świętego w lokalnym dialekcie „Qaigit Anirniq Piujuq”, po czym nastąpił dialog z biskupem nominatem, w którym ten przyrzekł służyć z oddaniem Kościołowi i powierzonej mu diecezji. Najbardziej poruszającym momentem święceń była Litania do wszystkich świętych. Biskup nominat leżał na skórze z niedźwiedzia polarnego, kantor śpiewał wezwania do świętych, a wszyscy zebrani w kościele, około 500 osób, odpowiadali „ tuksiutitigut” – módl się za nami.

Obrzęd święceń

Potem nastąpił najważniejszy moment, czyli nałożenie rąk przez wszystkich biskupów, następnie nałożenie księgi Pisma Świętego na głowę biskupa nominata i modlitwa konsekracyjna. Po
namaszczeniu nowego biskupa i wręczeniu mu księgi Biblii, zostały mu przekazane pierścień, mitra i pastorał. Na koniec obrzędu święceń wszyscy zgromadzeni oblaci odśpiewali hymn Salve Regina. Gdy biskup emeryt Reynald Rouleau OMI ogłosił bp. Wiesława Antoniego Krótkiego OMI swoim następcą na katedrze diecezji Churchill-Zatoka Hudsona, rozległy się gromkie brawa, a nowo wyświęcony biskup przeszedł przez cały kościół, błogosławiąc wszystkim zebranym. Procesję z darami otwierał herb nowego biskupa wyszyty w tradycyjny inuicki sposób na kształt rozciągniętej foczej skory. Poza tym wśród darów znalazły się stuły oraz buty z foczej skory, wyroby z kłów morsa i oczywiście chleb i wino.

Radosne świętowanie

Po liturgii eucharystycznej i obrzędach zakończenia wszyscy udali się do miejscowej świetlicy, gdzie już czekał uroczysty poczęstunek. Oprócz potraw gotowanych w centralnej części sali na podłodze w tradycyjny sposób na kartonach były rozłożone surowe ryby, mięso renifera i skóra z wieloryba. Wielu z przyjezdnych gości miało jedyną w życiu okazję, by popróbować tutejszych dań. Gdy wszyscy podjedli, nastąpiła część artystyczna, tak zwany taniec z bębnem. Jedna z kobiet śpiewała tradycyjną inuicką pieśń, a jej mąż tańczył z bębnem. Po ich występie nowo
wyświęcony biskup Wiesław również chwycił bęben i zaczął z nim tańczyć, co spotkało się z wielkim uznaniem, szczególnie Inuitów. Nigdy wcześniej nie widzieli biskupa wykonującego ten
taniec, który jest bardzo ważną częścią ich kultury.

Zwiedzanie

Przyjezdni mieli też możliwość zwiedzenia miejscowości Rankin Inlet, która z 3000 mieszkańców jest drugą pod względem wielkości osadą w Terytorium Nunavut. Wieczorem samolot
czarterowy zabrał większość gości do Winnipegu i Ottawy. Pozostali rozjechali się następnego dnia. Biskup Wiesław i bp Reynald pozostali jeszcze na weekend w Rankin, po czym udali się do
Churchill, które choć znajduje się poza terytorium Nunavut, jest tradycyjną siedziba biskupa diecezji. Biskup Wiesław Antoni Krótki OMI objął największą pod względem terytorialnym diecezję w Kanadzie zamieszkałą przez jedynie około 30 00  ludzi, z których prawie jedna trzecia to katolicy. Teraz staje przed nim ogromne zadanie: jak dotrzeć do wszystkich ludzi na tak ogromnym terenie, w tak surowych warunkach klimatycznych. Styl życia zmienia się tu w bardzo szybkim tempie: w każdej wiosce powszechny jest Internet i niemal wszystkie inne zdobycze cywilizacji. Jednak poza wioską, na lodowej pustyni Arktyki i w sercach Inuitów nadal króluje kontemplacja piękna przyrody oraz umiłowanie ciszy, spokoju, harmonii z przyrodą, od której ci ludzie przez tysiące lat byli tak bardzo zależni.

>>>Tekst pochodzi z „Misyjnych Dróg”. Wykup prenumeratę<<<

Zobacz także
Wasze komentarze