The wreckage of a car is pictured after an IED (improvised explosive device) was detonated in Mogadishu’s Bakara market on June 9, 2013. Al Shebab spokesman Abdulaziz Abu Musab claimed to have killed three officials and wounded three others. The market was busy with shoppers preparing for the Muslim holy month of Ramadan. In previous years, the month of Ramadan, expected to start this week, has seen a surge in Shebab attacks, with gunmen urged to carry out deeds by their extremist preachers. AFP PHOTO/Mohamed Abdiwahab

Somalia: kryzys humanitarny i terrorystyczne zagrożenie

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Somalia to kraj podzielony, którym targa anarchia i kryzys humanitarny – stwierdził w wywiadzie dla Radia Watykańskiego administrator apostolski w Mogadiszu. Biskup Giorgio Bertin zaznaczył, że jest to wynikiem słabości administracji oraz rządu, który utrzymuje się jedynie dzięki zewnętrznemu wsparciu.

Z drugiej strony kryzys i anarchię powiększają walki prowadzone przez organizację Asz-Szabab, komórkę Al-Kaidy, która chce doprowadzić do powstania w Somalii kalifatu islamskiego. Zamachy wywołują także kryzys migracyjny. Około miliona osób uciekło do państw ościennych, a ponad dwa miliony to tzw. wewnętrzni przesiedleńcy.

zdjęcie: bp Bertin

Trudna i smutna rzeczywistość 
„Rola Kościoła katolickiego jest bardzo ograniczona. Jest tak dlatego, że w ostatnich latach różne organizacje islamskie zasiały wiele nienawiści w imię religii. Byliśmy aktywnie obecni z naszą placówką w tzw. Somalilandzie [islamska republika nieuznawana przez społeczność międzynarodową, cześć północno-wschodniej Somalii – RV]. Jednak zostaliśmy zmuszeni do jej zamknięcia w sierpniu zeszłego roku, nawet jako Caritas Somalia” – mówi biskup.

Cierpienie dzieci 
„Staramy się jednak być obecni w organizacjach lokalnych i jako głos służący przyciąganiu uwagi świata, żeby nasz kraj nie został kompletnie opuszczony. Także Papież w swoim przesłaniu bożonarodzeniowym, mówił o dzieciach z Somalii. Zdaje sobie sprawę, że pośród nich jest duża liczba tych, które są na siłę wcielane do bojówek islamskich. Robi się im pranie mózgu, indoktrynuje, a czasami wysyła z bombą jako zamachowców -samobójców. Zmusza się także starszych do wcielania konkretnej liczby chłopców w szeregi walczących, czasem starsi się opierają, czasem ustępują, bo w obliczu groźby, muszą dać np. 20 chłopców i wtedy łapie się kogokolwiek… Jest to rzeczywistość bardzo trudna i smutna” – powiedział bp Bertin.

Bp Bertin jest franciszkaninem. Do włoskiej Prowincji Św. Karola Boromeusza w Lombardii wstąpił 10 września 1967. Święcenia kapłańskie przyjął w 1975 roku. Po studiach islamizmu oraz języka i kultury arabskiej wyjechał na misje. Papież Jan Paweł II wyniósł go w 2001 do godności biskupiej, ustanawiając ordynariuszem w afrykańskiej diecezji w Dżibuti.

Somalia: kryzys humanitarny i terrorystyczne zagrożenie
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze