fot. Freepik

„Modliłem się na różańcu, przysnąłem i nagle wielkie uderzenie”. Dramatyczne relacje po wypadku poci� …

– Nagle poczułem mocne uderzenie. Pociąg przewrócił się na moją prawą stronę i upadłem właśnie na nią i poobijałem się mocno – opowiada Paweł w rozmowie z Radiem Zet. Mężczyzna jechał pociągiem IC „Koziołek” do Zduńskiej Woli. Po wypadku składu dalekobieżnego w Sokolnikach Suchych zmarła jedna osoba. Stan dwóch rannych osób jest bardzo ciężki, są dziesiątki poszkodowanych.

Z kolei Marcin – w rozmowie z reporterką TVN24 – mówi, że tuż przed wypadkiem odmawiał modlitwę różańcową. – Tuż przed wypadkiem odmawiałem różaniec. Przekładałem koraliki, przysnąłem i nagle obudziło mnie silne uderzenie. Było siwo, był wszędzie piach albo kurz. Widziałem powyrywane z siedzeń foteliki i stoliki. Ludzie panikowali – mówi z przejęciem.

Z kolei inna kobieta relacjonuje, że tuż przed wypadkiem przeglądała zdjęcia w telefonie. – Nagle poczuliśmy ostre hamowanie. Jesteśmy całe, ale córka – z którą jechałam – dostała ataku panik – dodaje. Lokalni samorządowcy zapewnili pasażerom pomoc psychologów.

Pociąg Intercity relacji Lublin Główny – Szczecin Główny „Koziołek” w Sokolnikach Suchych wjechał w samochód ciężarowy na przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną. Pociągiem podróżowało około 120 osób. Doszło do wykolejenia. Według informacji przekazanych przez służby 20 osób zostało poszkodowanych. – Stan dwóch osób rannych w katastrofie na przejeździe kolejowym koło Radomia jest bardzo ciężki. To maszynista pociągu i kierowca ciężarówki, który wjechał na przejazd. Osiem osób przewieziono do szpitali. Jedna z nich – pasażerka pociągu – zmarła.

Prokuratura Okręgowa w Radomiu podała, że na miejscu pracują prokuratorzy Prokuratury Rejonowej w Przysusze. Swoje działania podjęła też Państwowa Komisja Wypadków Kolejowych.

Galeria (9 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze