fot. EPA/EDOARDO SISMONDI

Na Sardynii temperatura dobiła dziś do… 52 stopni!

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

52 stopnie Celsjusza – taka była odczuwalna temperatura w sobotę na Sardynii. O tym swoistym rekordzie poinformował serwis w meteo włoskiego lotnictwa. Niedziela będzie kolejnym dniem najwyższego stopnia alarmu z powodu fali gorąca z Afryki.

Na Sardynii najwyższą odczuwalną temperaturę odnotowano na przylądku Carbonara na południowym wschodzie. W innych rejonach wyspy, m.in. w okolicach Cagliari, wynosiła ona 47 stopni. Rekordowe odczuwalne temperatury utrzymywały się też na północy Włoch, w tym w Treviso (50 stopni), Ferrarze (47 stopni) i w Trieście (46 stopni).

Rzym, fot. EPA/MASSIMO PERCOSSI

Pierwsza niedziela sierpnia także upłynie pod znakiem najwyższego, czerwonego alarmu z powodu upałów w 12 miastach. Trzeci, najwyższy stopień ogłoszono dla Rzymu, Ankony, Bolonii, Campobasso, Florencji, Frosinone, Latiny, Palermo, Perugii, Pescary, Rieti i Viterbo.

>>> Rekordowe upały w Hiszpanii [ZDJĘCIA]

Watykan, fot. EPA/MASSIMO PERCOSSI

Upały też na Syberii

Bardzo wysokie temperatury, które odnotowano tego lata na Syberii, mogą na wiele lat zaburzyć ekosystem tamtejszych torfowisk. Wskutek tego do atmosfery zaczynają uwalniać się duże ilości dwutlenku węgla, akumulowanego dotąd w torfie – alarmuje prof. Bogdan Chojnicki.

Torfowiska na Syberii zajmują miliony hektarów powierzchni. Przez tysiące lat powoli magazynowały w sobie węgiel, pochłaniając dwutlenek węgla z powietrza. Jednak z powodu globalnego ocieplenia obszary te, tracą coraz bardziej swoje zdolności do magazynowania węgla pochłoniętego w drodze fotosyntezy roślin. Wzrost temperatury powoduje także uwalnianie zgromadzonego wcześniej (w masie torfowej) węgla do atmosfery.

Zobacz także
Wasze komentarze