epa06492048 Palestinians hurl stones at Israeli troops during clashes in the West Bank city of Hebron, 02 February 2018. Clashes erupted as part of ongoing protests against US decision to recognize Jerusalem as the capital of Israel and US Vice President Mike Pence remarks in January that the US embassy will be relocated to Jerusalem by 2019. EPA/ABED AL HASHLAMOUN Dostawca: PAP/EPA.

Najlepszy sposób na zagojenie ran, które zadaje wojna

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Dialog międzywyznaniowy to najlepszy sposób na zagojenie ran, które zadaje wojna – podkreślił ordynariusz Maravi (Filipiny) biskup Edwin Dela Pena, który w piątek odwiedził Łódź na zaproszenie metropolity łódzkiego Grzegorza Rysia.

„Dialog międzywyznaniowy to najlepszy sposób na zagojenie ran, które zadaje wojna i na osiągnięcie porozumienia pomiędzy chrześcijanami i muzułmanami” – podkreślił bp. Dela Pena podczas spotkania z mediami w siedzibie łódzkiej kurii.

Biskup Dela Pena, który mówi o sobie „uchodźca”, od maja do października ubiegłego roku był świadkiem wywołanej przez dżihadystów rebelii, która doprowadziła m.in. do zniszczenia katedry w Maravi. W Polsce gości na zaproszenie Papieskiego Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” (ACN).

Jak wyjaśnił, przez 43 lata istnienia Prałatury Maravi, powołanej z inicjatywy papieża Pawła VI, stworzono w niej program wzmacniający dialog pomiędzy muzułmanami i chrześcijanami. Wspólnota powstała w 1976 roku w odpowiedzi na wojnę na filipińskiej wyspie Mindanao, w której prześladowani byli zarówno muzułmanie, jak i chrześcijanie. Według papieża, otwarcie prałatury miało zainicjować pojednanie pomiędzy wyznaniami.

Obecnie Prałatura Maravi ma pod opieką 20 tys. rodzin żyjących w 18 społecznościach. Kościół katolicki wspiera ich zarówno w sprawach bytowych, zapewniając m.in. pomoc medyczną i edukację, propaguje ekumeniczną modlitwę i dialog, a jednocześnie prowadzi program terapeutyczny dla chrześcijan, którzy byli przetrzymywani jako zakładnicy przez siły ISIS.

„Spotkanie z bp. Dela Pena to nie dyskurs teoretyczny o tolerancji lecz siła świadectwa człowieka, któremu zbombardowano kościół i dom. Dwóch z ośmiu księży jego prałatury było porwanych przez dżihadystów, z czego jeden wciąż nie może się po tym pozbierać” – podkreślił abp. Ryś.

Według metropolity łódzkiego, Filipińczyk – mimo cierpień i krzywd, jakie były jego udziałem – jest „największym zwolennikiem dialogu międzyreligijnego w tym rejonie świata”.

„Czterdzieści lat temu nie byłoby możliwe, żeby chrześcijanie i muzułmanie modlili się razem i w trakcie tej modlitwy czytali błogosławieństwa. A obecnie to możliwe i to jest właśnie nauczanie Kościoła; każde inne nie jest nauczaniem Kościoła” – zaznaczył abp. Ryś.

Papieskie Stowarzyszenie Kościołowi w Potrzebie (ACN) w czasie pięciodniowego pobytu bp. Dela Pena w Polsce przygotowało wiele spotkań, na których będzie on głosić świadectwo o kościele prześladowanym, a także o potrzebie międzyreligijnego porozumienia. W Łodzi ordynariusz Maravi koncelebrował mszę św. w klasztorze oo. dominikanów, po czym spotkał się z wiernymi, a następnie ze wspólnotą chrześcijańskich twórców „Vera Icon”. W kolejnych dniach odwiedzi Poznań, Licheń, Kraków i Łagiewniki – miejsce kultu Miłosierdzia Bożego, który jest szczególnie bliski Filipińczykom.

Najlepszy sposób na zagojenie ran, które zadaje wojna
6 (100%) 1 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze