Fot. wikipedia.org

Namibia: rząd Niemiec powinien przeprosić za mord ludności przed 100 laty

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Ambasador Namibii w Berlinie Andreas Guibeb domaga się, aby władze Niemiec przeprosiły za mord dziesiątek tysięcy ofiar podczas brutalnego stłumienia powstania afrykańskich ludów Herero i Namaqua przez wojska Cesarstwa Niemieckiego. Wydarzenia sprzed ponad stu laty uznawane są za pierwsze ludobójstwo XX wieku. Miało ono miejsce w latach 1904-1907 w ówczesnej Niemieckiej Afryce Południowo-Zachodniej podczas tzw. wyścigu o Afrykę.

Ambasador Guibeb powiedział w wywiadzie dla czasopisma „Politik und Kultur” (Polityka i Kultura), że Niemcy muszą oficjalnie uznać, iż było to ludobójstwo. Przyznał, że rozumie problem Niemiec z prawnym wymiarem ludobójstwa, ale istnieje odpowiedzialność historyczna i moralna.

Kolonia Niemiecka Afryka Południowo-Zachodnia istniała w latach 1884-1915. W latach 1904-1907 żołnierze niemieccy brutalnie stłumili powstania tubylczych ludów Herero i Namaqua. Zabito wówczas kilkadziesiąt tysięcy osób. Zarówno historycy, jak i niektórzy politycy określają te wydarzenia jako ludobójstwo.

Ambasador Namibii domaga się także niemieckiego „planu Marshalla” dla jego kraju. Zastrzegł, że nie chodzi w pierwszym rzędzie o jakieś sumy pieniędzy, ale o „prawdziwe zaangażowanie w długofalową odbudowę”, pamiętając o tym, co zainicjowali Amerykanie po zniszczeniach na skutek drugiej wojny światowej. Wtedy środki z planu Marshalla zostały w znacznej części przeznaczone na odbudowę Europy.

Od 2014 r. toczy się dialog między rządami Niemiec i Namibii. Jego celem jest „długofalowe i materialne angażowanie się niezależnie od dotychczasowej pomocy w rozwoju, aby zabliźnić istniejące jeszcze rany”, oświadczył w rozmowie z niemieckimi mediami Ruprecht Polenz, szef niemieckiej delegacji w dialogu z rządem Namibii. W marcu Bundestag odrzucił wniosek o utworzenie specjalnego funduszu wyrównawczego dla Namibii, złożony przez lewicową partię Linke.

Zobacz także
Wasze komentarze