Nigeryjczycy dziękują papieżowi za pocieszenie

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Papieski telegram kondolencyjny po ataku na kościół w Nigerii stanowił prawdziwą „pociechę w tragicznej chwili”. W dwa dni po zamachu, w którym życie straciło 13 osób, a 26 odniosło rany, mówił o tym w wywiadzie dla stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie miejscowy biskup Hilary Paul Odili Okeke.

Ordynariusz diecezji Nnewi, w której leży kościół św. Filipa w Ozubulu, podkreśla, że mimo rozmiarów tragedii nie należy jej wiązać z działalnością terrorystyczną Boko Haram.

Tragiczny widok na posadzki kościoła / Fot. PAP/EPA/MIKE AGADA

Jego zdaniem całe zdarzenie miało podtekst lokalny i nie zasiało wśród wiernych paniki. Wręcz przeciwnie, wiele osób przychodzi modlić się na miejsce tragedii, ranni trafili do szpitali, a rodziny ofiar zostały objęte opieką. „Byłem zaskoczony, nie spodziewałem się przesłania od Ojca Świętego – dodał bp Okeke. – Odczytałem je zaraz moim wiernym. Bardzo ich wzruszyły wyrazy bliskości papieża, które dały im pociechę w tej tak tragicznej chwili”.

Nigeryjczycy dziękują papieżowi za pocieszenie
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze