Fot. Pexels/Martin Lopez
Nowe świadectwa podważają tezę o odejściu Alfreda Hitchcocka od wiary katolickiej
Nowe świadectwa zebrane przy okazji publikacji książki A Century of Hitchcock (Wiek Hitchcocka) podważają utrwalony przez lata pogląd, że znany twórca filmów kryminalnych porzucił w dorosłym życiu wiarę katolicką – pisze na łamach The Catholic Herald jej autor Tony Lee Moral. Powołuje się na relacje duchownych oraz członków rodziny wskazujące, że więź reżysera z Kościołem, choć nie zawsze przejawiała się regularną praktyką religijną, przetrwała do końca jego życia.
>>> Dar, a nie towar [FELIETON]
Alfred Hitchcock (1899–1980), wychowany w katolickiej rodzinie we wschodnim Londynie, wielokrotnie podejmował w swoich filmach tematykę winy, sumienia, przebaczenia i odkupienia. Motywy te obecne są m.in. w filmach „I Confess” („Wyznaję”), „The Wrong Man” („Niewłaściwy człowiek”), „Vertigo” („Zawrót głowy”) i „Marnie”.
Tony Lee Moral przypomina, iż przez lata w biografiach dominował pogląd, spopularyzowany m.in. przez Donalda Spoto, że reżyser oddalił się od Kościoła i odmówił przyjęcia sakramentów przed śmiercią. Najnowsze relacje świadków przeczą jednak tej interpretacji – stwierdza.
>>> Leon XIV na Lampedusie: Europa może zmierzyć się całościowo z kryzysem migracji
Autor książki A Century of Hitchcock przywołuje wspomnienia o. Marka Henningera SJ, który w ostatnich miesiącach życia reżysera uczestniczył wraz z o. Tomem Sullivanem SJ w odprawianiu mszy św. w domu Hitchcocka w Bel Air. W liturgii uczestniczyli także żona reżysera Alma Hitchcock.
Dodatkowe światło na życie religijne twórcy rzuca korespondencja z jego wnuczką. Jak wynika z jej relacji, Hitchcock uważał się za katolika i dbał o religijne wychowanie rodziny. Nalegał, aby wnuki uczestniczyły w niedzielnej mszy św., a podczas jednego z pobytów sam zawiózł je do kościoła, mimo że na co dzień nie prowadził samochodu.
Świadectwo to potwierdził również dominikanin, o. Nicholas Ingham OP, który po publikacji artykułu Henningera w 2012 roku przekazał własne wspomnienia. Według niego córka reżysera, Patricia Hitchcock O’Connell, mówiła, że dziadek regularnie zabierał wnuki do Kościoła Dobrego Pasterza w Beverly Hills. Ingham zakwestionował także rozpowszechnioną opinię o rzekomej niechęci Hitchcocka do duchowieństwa, wskazując na jego wieloletnią przyjaźń z jezuitą, o. Josephem O’Donnellem SJ.
Zdaniem Henningera obraz Hitchcocka jako człowieka, który całkowicie porzucił wiarę, jest nadmiernym uproszczeniem. Według niego ostatnie lata życia reżysera nie były historią spektakularnego nawrócenia, lecz pogłębiania przekonań obecnych od młodości.
Alfred Hitchcock zmarł 29 kwietnia 1980 roku w wieku 80 lat. Zgodnie z jego wolą katolicka ceremonia pogrzebowa odbyła się w Kościele Good Shepherd w Beverly Hills z udziałem rodziny, przyjaciół i współpracowników.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |

Białoruś: rozmowy kierownictwa Kościoła katolickiego z przedstawicielami władz
Portale społecznościowe nie odbierają zdolności myślenia, ale uczą mózg unikania wysiłku
W 2025 r. na środki transportu dla misjonarzy najwięcej przekazała archidiecezja krakowska





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny