Fot. PAP/EPA/Cristóbal Basaure

Nowy rok – nowe nadzieje [FELIETON]

Kończy się rok 2025. Ostatnie dni grudnia to czas podsumowań, refleksji i postanowień – ale czy naprawdę warto czekać na zmianę dopiero wraz z wybiciem północy? Małe decyzje, podjęte już dziś, mogą przynieść więcej niż wielkie plany, które znikają wraz z pierwszym tygodniem stycznia.

Dobrym sposobem na ocenę mijającego roku jest dla mnie przejrzenie notatek, które robię na bieżąco. Dzięki temu mogę zobaczyć z perspektywy czasu, co było dobre, co złe, a o co warto jeszcze zadbać. Na początku roku zapisuję też swoje nadzieje i plany na przyszłość – o co chciałbym zawalczyć, co zrobić.

Dlaczego postanowienia często zawodzą?

Na postanowienia trzeba uważać. Widać to najlepiej w siłowniach: na początku roku pękają w szwach, a po kilku tygodniach wszystko wraca do normy i karnety wielu osób odchodzą w niepamięć. Jak więc dobrze zacząć nowy rok?

>>> Wiemy coraz więcej o świecie, ale czy wiemy, kim jesteśmy? [FELIETON] 

Fot. Pexels/Victor Freitas

Na myśl przychodzi mi cytat z „Nocy ciemnej” św. Jana od Krzyża, który kiedyś już przywoływałem:

„Są jeszcze inne dusze, które na widok własnych niedoskonałości zżymają się same na siebie z niecierpliwością daleką od pokory. I tak są niecierpliwe, że chciałyby w jednym dniu osiągnąć świętość. Wiele z tych dusz snuje wielkie zamiary i czyni liczne postanowienia”.

>>> Pokorna szkoła świętości – św. Jan od Krzyża [FELIETON]

Choć fragment ten dotyczy sfery duchowej, świetnie pasuje też do życia codziennego. Początek roku kusi nas wizją, że od teraz wszystko się zmieni. Ale gdy chcemy zmienić wszystko naraz, często okazuje się, że… nie zmieniamy nic. Brakuje siły. Jak pisze św. Jan: „ponieważ jednak nie ma w tym pokory, lecz zbytnie zaufanie w sobie, im więcej czynią postanowień, tym bardziej upadają i tym więcej się gniewają”.

Małe kroki zamiast wielkich planów

Może więc warto wcale nie czekać na nowy rok? Może lepiej zacząć zmieniać coś już teraz? Czasem to właśnie mała, podjęta dziś decyzja pozwala później osiągnąć więcej. Owszem, jesteśmy przywiązani do dat – świętujemy urodziny, imieniny, rocznice – ale nie musimy czekać, aż zegar wybije północ 31 grudnia.

>>> Czy osiągniecie celu w życiu jest najważniejsze? [FELIETON]

Fot. Pexles/George Becker

Może warto podjąć małą decyzję już teraz, ale nie rezygnować i zapisać większe plany na nowy rok – konkretne, mierzalne, takie, do których można wracać i które można weryfikować. Niech nowy rok będzie czasem cierpliwości, pokory – i odwagi do wprowadzania realnych zmian, krok po kroku.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze