Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Nuncjusz apostolski: niezrozumienie mszy świętej prowadzi do „świętowania samych siebie” [+GALERIA]
Gdy wierni nie rozumieją istoty mszy świętej, pojawiają się nuda i wewnętrzny niepokój, a w konsekwencji zaczynają „świętować samych siebie” – mówił w czwartek w Poznaniu podczas uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi.
Hierarcha zachęcił do nieustannego pogłębiania wiedzy o istocie mszy świętej.
– Uczestniczymy w Eucharystii, przyjmujemy komunię świętą, adorujemy Najświętszy Sakrament. Ale kluczowe pytanie brzmi: czy wiemy, kogo, a nie co, celebrujemy, przyjmujemy i adorujemy? Największym zagrożeniem jest to, że chodzimy na mszę świętą, nie zdając sobie sprawy z tego, co naprawdę się podczas niej dokonuje. Konsekwencje są zawsze podobne: najpierw pojawia się nuda. Liturgia eucharystyczna wydaje się długa i uciążliwa. Ale problemem nie jest sama msza, ale nasze serce. Nie kochamy Tego, który jest obecny – mówił.
>>> Żywa tradycja i barwna procesja przyciągnęły setki wiernych do Łowicza [+GALERIA]

Nuncjusz wyjaśnił, że taki człowiek stara się zagłuszać nudę, „wypełniając wszystko słowami, śpiewem i działaniem; staje się niespokojny, niemal niezdolny do ciszy”.
– Ale to nie jest prawdziwe uczestnictwo, to raczej wewnętrzny niepokój. W końcu, często nawet tego nie zauważając, dochodzimy do najgorszego punktu: zaczynamy świętować samych siebie. Msza święta staje się tłem lub piedestałem dla naszych idei i inicjatyw. Tymczasem eucharystia nie należy do nas i to nie my jesteśmy jej centrum – powiedział.

Abp Antonio Guido Filipazzi podkreślił, że eucharystia nie jest tylko wspomnieniem; nie jest symbolem ani zwykłym spotkaniem ludzi.
– Jest największym wydarzeniem, jakie dokonuje się na ziemi. W niej naprawdę obecny jest Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. W niej stajemy się uczestnikami ofiary krzyża, złożonej raz na zawsze dla zbawienia świata. Nie ma nic większego. Nic bardziej decydującego. Albo uznamy Tego, który jest obecny, i pozwolimy się przemieniać, albo nawet to, co najświętsze, utraci dla nas światło i sens – zapewnił.
>>> Były piłkarz Stali Mielec przyjął święcenia kapłańskie

Nuncjusz przywołał też słowa przypisywane Ojcu Pio: „Gdyby ludzie rozumieli wartość mszy świętej, przed kościołami trzeba byłoby ustawić policjantów, aby utrzymać porządek wśród tłumów”.














| Galeria (14 zdjęć) |
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Abp Adrian Galbas: ksiądz ma być celebransem spraw Bożych, a nie celebrytą samego siebie
Objawienie św. Julianny i cud – to dlatego obchodzimy uroczystość Bożego Ciała





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny