Fot. Ben White on Unsplash

Odpust zupełny za Koronkę do Miłosierdzia Bożego 

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Miłość Boga jest darmowa, a Kościół daje nam naprawdę wiele okazji do tego, by tego doświadczyć.

Jest to jedna z wielu form jest uzyskanie odpustu zupełnego. Stolica Apostolska zgodziła się na nią w 2002 r. Odpust zupełny, a więc co? 

Przebaczone winy, darowane długi 

Każdy z nas zna tę piosenkę „Arki Noego”, w której między innymi śpiewa się: „nic nie będę dłużna oprócz miłości”. Te słowa chyba najbardziej oddają sens odpustów w Kościele katolickim. Dlaczego? Ponieważ odpust to 

Darowanie przed Bogiem kary doczesnej za grzechy, zgładzone już co do winy, którego dostępuje wierny odpowiednio usposobiony i pod pewnymi, określonymi warunkami, za pośrednictwem Kościoła, który jako szafarz owoców odkupienia rozdaje i prawomocnie przydziela ze skarbca zasług Chrystusa i świętych (1471 KKK). 

Rodzajów odpustów jest oczywiście wiele. Większość z nich jest okolicznościowa, jednak nie tylko. Taką niezwykłą i jednocześnie łatwo dostępną jest odpust za pomocą Koronki do Miłosierdzia Bożego. Święta Faustyna zapisała słowa Boga w swoim Dzienniczku: 

Odmawiaj nieustannie tę koronkę, której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom jako ostatnią deskę ratunku; chociażby grzesznik był najzatwardzialszy, jeżeli tylko raz zmówi tę koronkę, dostąpi łaski z nieskończonego miłosierdzia mojego (Dz. 687). 

 

Fot. cathopic

Warunki 

Rzeczywiście, ogromna Łaska, o której mówił Bóg, to całkowite odpuszczenie win za grzechy. Jakie więc trzeba spełnić warunki, by uzyskać taki odpust? 

– odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego w kościele lub kaplicy wobec Najświętszego Sakramentu Eucharystii, wystawionego publicznie lub też przechowywanego w tabernakulum;

– odbyć sakramentalną;

– przyjąć Komunię;

– pomodlić się w intencjach Ojca Świętego;

– być w całkowitej wolności od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu.

Jak głosi dekret ze stycznia 2002 r., „jeżeli zaś ci wierni z powodu choroby (lub innej słusznej racji) nie będą mogli wyjść z domu, ale odmówią Koronkę do Miłosierdzia Bożego z ufnością i z pragnieniem miłosierdzia dla siebie oraz gotowością okazania go innym, to pod zwykłymi warunkami również zyskują odpust zupełny”.  

Co ważne, odpust taki ważny jest tylko w granicach Polski i ma oczywiście wieczystą ważność.  

Co dalej? 

Dla chcącego nic trudnego. Łaska odpustu zupełnego jest więc w zasięgu naszej ręki. Bóg pozostawia nam tak ogromną wolność, że nie zmusza nas do niczego, a jednocześnie oferuje niesamowite łaski. Wyraźnie więc widać, że decyzja należy do nas: czy chcemy się nawrócić do Boga, czy nie. Jeśli tylko się na to zdecydujemy, mamy wiele realnych możliwości. Odpust taki, z wyjątkiem własnej śmierci, można przyjmować tylko raz dziennie. Czy jest lepszy sposób na to, by doświadczać Królestwa Bożego już tutaj, na ziemi? 

 

Zobacz także
Wasze komentarze