fot. ETTORE FERRARI, PAP/EPA.

Papież do lekarzy: Nie możecie stracić wyjątkowości żadnego chorego

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Odpowiedzialność pracowników służby zdrowia dotycząca troski o chorego znajduje najgłębszą inspirację we wrodzonym i niezbywalnym wymiarze etycznym zawodu lekarskiego, o czym świadczy już starożytna przysięga Hipokratesa, według której każdy lekarz jest zobowiązany okazywać najwyższy szacunek życiu ludzkiemu i jego świętości.

Słowa te, zaczerpnięte z encykliki Jana Pawła II „Evangelium vitae”, papież Franciszek skierował do członków Krajowej Federacji Towarzystw Chirurgów i Dentystów we Włoszech, których przyjął na audiencji.

Franciszek zaznaczył, że choroba nie jest tylko przypadkiem medycznym, ale stanem konkretnej, niepowtarzalnej osoby. Stąd potrzeba swoistego kodeksu wartości, aby nadać chorobie i pracy lekarskiej wymiar ludzki. Papież przestrzegł także przed wchodzeniem w kulturę śmierci.

fot. pixabay

– Wobec wszelkich zmian, jakie zachodzą w medycynie i społeczeństwie, których jesteście świadkami, ważną rzeczą jest, aby lekarz nie stracił z oczu wyjątkowości każdego chorego, z jego godnością i wrażliwością. Mężczyznę i kobietę, którym należy towarzyszyć z sercem, mądrością, szczególnie w najtrudniejszych sytuacjach. Dzięki takiej postawie można i powinno się odrzucić wszelką pokusę – wywołaną także przez zmiany ustawodawcze – używania medycyny dla wypełnienia woli chorego, który chce umrzeć, towarzysząc mu przy samobójstwie lub będąc bezpośrednią przyczyną śmierci poprzez eutanazję. Chodzi o błędne drogi wobec wyborów, które nie są, jak by się wydawało, wyrazami wolności człowieka, gdyż niosą ze sobą możliwość odrzucenia chorego lub fałszywe współczucie wobec prośby o pomoc w przyśpieszeniu śmierci – podkreślił papież.

Franciszek dzisiaj spotkał się też z lekarzami z Nowego Jorku. 

 Zaznaczył, że wyróżnia się ona we współczesnym społeczeństwie dążącym do indywidualizmu, utylitaryzmu i globalizacji obojętności. Solidarność okazywana chorym jest prawdziwym skarbem – mówił papież – a także wyróżnikiem autentycznej opieki medycznej, która w centrum stawia osobę i jej potrzeby.

„Opieka zdrowotna jest dziś uznawana za powszechne prawo człowieka i zasadniczy wymiar jego integralnego rozwoju. Jednak w skali światowej nadal pozostaje ono prawem, które zapewnione jest nielicznym, a wielu jest go pozbawionych – mówił Franciszek. – Należy również zauważyć, że często tam, gdzie opieka nad chorymi jest zagwarantowana, bywa ona zdominowana przez podejście czysto techniczne, które okazuje się ważniejsze od osoby, przez co wypaczone zostaje najgłębsze znaczenie samej opieki. Nie wolno jednak zapominać, że opieka ta powinna być «wyrazem głębokiego ludzkiego zaangażowania, podejmowanego i realizowanego nie tylko jako działalność techniczna, ale także jako przejaw poświęcenia i miłości bliźniego»”.

Zobacz także
Wasze komentarze