fot. EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA.

Papież Leon XIV wrócił z siedmiodniowej podróży do Hiszpanii

Papież Leon XIV wrócił w piątek do Rzymu z siedmiodniowej podróży do Hiszpanii. Samolot z papieżem na pokładzie wylądował na rzymskim lotnisku Fiumicino. Leon XIV przyleciał z Santa Cruz na Teneryfie, która była ostatnim etapem jego podróży.

Leon XIV, który miał wrócić do Rzymu samolotem Airbus A320 linii Iberia, opuścił pokład na krótko przed planowanym odlotem z powodu problemów technicznych maszyny. Następnie linie lotnicze poinformowały, że „awarii technicznej samolotu nie uda się natychmiast naprawić”, a z Madrytu zostanie wysłany nowy samolot, aby umożliwić podróż jeszcze w piątek.

Watykan przekazał w komunikacie, że Leon XIV wróci do Rzymu samolotem króla Hiszpanii – Falcon, zaoferowanym mu przez monarchę. Personel i dziennikarze wrócą do Rzymu w najbliższych godzinach innym samolotem – dodano.

EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES
Dostawca: PAP/EPA.

Informację, że papież wróci do Rzymu ze swoimi najbliższymi współpracownikami Falconem, podał również Pałac Królewski i rząd Hiszpanii. Pilot powiedział wcześniej dziennikarzom, którzy opuścili pokład kilkadziesiąt minut po wyjściu papieża, że nie chciał się włączyć silnik, prawdopodobnie z powodu wiatru i dlatego samolot został przestawiony w innym kierunku. W Santa Cruz, w tamtejszym porcie, Leon XIV odprawił na zakończenie wizyty mszę z udziałem dziesiątek tysięcy osób.

W czwartek był na Gran Canarii. Jako pierwszy papież w historii odwiedził Wyspy Kanaryjskie w związku z napływem migrantów. Zrealizował tym samym również plany swojego poprzednika Franciszka, który w ostatnich latach planował taką podróż.

Najmocniejsze słowa papieża padły w piątek na Teneryfie, gdzie zwrócił się do przemytników migrantów i handlarzy ludźmi mówiąc: – Pragnę skierować jasne słowo do tych, którzy żerują na rozpaczy; do tych, którzy organizują szlaki śmierci, handlują ludźmi, zatrzymują dokumenty, wyzyskują pracowników, zastraszają kobiety, oszukują rodziny i z cudzego cierpienia czynią źródło zysku.

EPA/Alberto Valdes
Dostawca: PAP/EPA.

– Zatrzymajcie się! Nawróćcie się! – apelował. – Za każde utracone życie, za każdą oszukaną rodzinę, za każde zniewolone ciało, za każdą zastraszoną kobietę, za każdego wyzyskiwanego pracownika będziecie musieli odpowiedzieć przed Bożą sprawiedliwością – ostrzegł Leon XIV. Użył podobnych słów, jak Jan Paweł II w 1993 roku, gdy w Agrigento na Sycylii apelował do mafiosów o nawrócenie.

Leon XIV wezwał członków gangów przestępczych: – Zerwijcie te kajdany i uwolnijcie tych, których trzymacie w niewoli. Oddajcie to, co zagarnęliście, i naprawcie tyle, ile możecie.

Pierwszym etapem podróży papieża był Madryt, gdzie w mszy i spotkaniach z jego udziałem uczestniczyło prawie 2 mln osób. Następnie był w Barcelonie. Odprawił tam mszę w Bazylice Sagrada Familia (Świętej Rodziny) w 100. rocznicę śmierci jej twórcy – Antoniego Gaudiego.

fot. EPA/CIRO FUSCO

To była czwarta zagraniczna podróż Leona XIV po jego wizytach w Turcji i Libanie, w Księstwie Monako oraz czterech krajach Afryki: Algierii, Kamerunie, Angoli i Gwinei Równikowej.

W dniach od 25 do 28 września papież odwiedzi Francję – zapowiedział Watykan. Według nieoficjalnych informacji pod koniec roku ma pojechać do Ameryki Południowej.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze