EPA/ETTORE FERRARI

Papież: wstrzymajcie ogień, niech władze pracują na rzecz pokoju

Leon XIV wygłosił we wtorek wieczorem krótkie oświadczenie dla dziennikarzy w Castel Gandolfo, ponawiając apel o działania na rzecz pokoju, nie przy użyciu broni. Papież potępił rosnącą nienawiść, przemoc i z ubolewaniem mówił o rosnącej liczbie ofiar śmiertelnych.

Należy doprowadzić do zawieszenia broni, działać „na rzecz pokoju, ale nie przy użyciu broni”, lecz „poprzez dialog, szukając naprawdę rozwiązania dla wszystkich” – o to zaapelował ponownie Papież Leon XIV w krótkim oświadczeniu, wygłoszonym wieczorem w Castel Gandolfo. Leon XIV zwrócił się do grupy dziennikarzy, czekających przez Villą Barberini, gdzie tradycyjnie spędził wtorek – swój dzień odpoczynku.

Niech władze rozwiązują problemy

Papież odniósł się do sytuacji międzynarodowej. Jak stwierdził, „narasta nienawiść, przemoc jest coraz większa”, „ponad milion” osób jest „odizolowanych”, a także odnotowuje się „wiele ofiar śmiertelnych”. „Chcemy modlić się o pokój, ale zachęcam wszystkie władze, aby naprawdę działały poprzez dialog, by rozwiązać problemy” – zaapelował Papież.

fot. EPA/STRINGER

Wojny są skandalem dla rodziny ludzkiej

To kolejne wezwanie Leona XIV do dialogu pokojowego i zawieszenia broni. Po niedzielnej modlitwie Anioł Pański Leon XIV mówił, że z głębokim niepokojem wciąż śledzi sytuację na Bliskim Wschodzie, a także w innych regionach świata rozdzieranych przez wojnę i przemoc. “Nie możemy pozostawać w milczeniu wobec cierpienia tak wielu bezbronnych ludzi, będących ofiarami tych konfliktów” – mówił.

“Śmierć i ból powodowane przez te wojny są skandalem dla całej rodziny ludzkiej i wołaniem przed obliczem Boga!” – stwierdził wtedy Ojciec Święty.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze