EPA/VATICAN MEDIA Dostawca: PAP/EPA.

Papież zatwierdził nowe beatyfikacje: męczennicy wojny domowej i Ojciec Wielkiego Libanu

Papież Leon XIV zatwierdził promulgację sześciu dekretów Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych. Do beatyfikacji zostaną wyniesieni męczennicy z Santander, którzy oddali życie podczas prześladowań religijnych w czasie hiszpańskiej wojny domowej, oraz maronicki patriarcha Libanu Elias Hoyek. Heroiczność cnót została uznana u salezjańskiego misjonarza, kameruńskiego karmelity bosego, hiszpańskiej siostry zakonnej i włoskiego kapucyna – informuje Vatican News.

Decyzję Papież podjął podczas audiencji udzielonej dziś, 22 maja, kard. Marcellowi Semeraro, prefektowi Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.

Świadkowie wiary w czasie prześladowań religijnych w Hiszpanii

Świadectwo wiary i miłości Sługi Bożego Francisco Gonzáleza de Córdovy i 79 jego towarzyszy wpisuje się w dramat hiszpańskiej wojny domowej lat trzydziestych XX wieku i następujących po niej prześladowań religijnych.

Niektórzy z nich zostali wrzuceni do morza ze związanymi rękami i nogami oraz kamieniem przywiązanym do ciała. Inni zaginęli na statku-więzieniu „Alfonso Pérez”, kolejni zostali zamordowani i spaleni lub zmarli w obozie przypominającym obóz koncentracyjny. Wśród 80 męczenników było 67 kapłanów, trzech karmelitów, trzech seminarzystów i siedmiu świeckich.

>>> Teledoce (nieoficjalnie): papież ma odwiedzić w listopadzie Urugwaj

Szczególnym świadectwem pozostaje postawa Francisco Gonzáleza de Córdovy, kapłana parafii Santa María del Puerto w Santoñi. W czasie prześladowań odmówił opuszczenia wiernych, mimo zakazu sprawowania Mszy św. i udzielania sakramentów. Po aresztowaniu trafił na statek zamieniony w więzienie, gdzie nadal spowiadał współwięźniów i codziennie odmawiał z nimi różaniec. Gdy wywołano go na egzekucję, poprosił, by zginąć jako ostatni, aby wcześniej udzielić rozgrzeszenia i błogosławieństwa swoim towarzyszom. Miał 48 lat.

fot. Vatican media

„Ojciec Wielkiego Libanu”

Drogę do beatyfikacji patriarchy maronickiego Eliasa Hoyeka otwiera uznany przez Kościół cud uzdrowienia Nayefa Abou Assiego, oficera armii libańskiej i muzułmanina pochodzenia druzyjskiego. Mężczyzna cierpiał na przewlekłą obustronną spondylolizę. W 1965 roku obudził się całkowicie zdrowy po śnie, w którym ukazał mu się patriarcha.

Elias Hoyek urodził się 4 grudnia 1843 roku w Heltcie w Libanie. W wieku 16 lat wstąpił do seminarium, studiował teologię w Rzymie, a w 1870 roku przyjął święcenia kapłańskie. Po powrocie do ojczyzny wraz z matką Rosalie Nasr założył w Ebrine Zgromadzenie Sióstr Maronickich Świętej Rodziny – pierwszy żeński instytut życia apostolskiego w Kościele maronickim.

W 1899 roku został patriarchą Antiochii Maronitów. Przez trzydzieści lat troszczył się o formację duchowieństwa i katechezę wiernych, stając się jednym z najważniejszych autorytetów społeczeństwa libańskiego dążącego do uniezależnienia się od Imperium Osmańskiego. Podczas I wojny światowej otworzył klasztory i domy zakonne dla ofiar głodu i wojny, niezależnie od wyznania. Za tę działalność został skazany na deportację, której uniknął dzięki interwencji Papieża i dyplomacji austro-węgierskiej.

Odegrał także ważną rolę w powstaniu Wielkiego Libanu w 1920 roku, uczestnicząc w negocjacjach z władzami osmańskimi. Zmarł w 1931 roku w Bkerké. Zapamiętano go jako człowieka dialogu, wielkiej pasterskiej miłości i ewangelicznego ubóstwa. Nie bez powodu nazywano go „Ojcem Wielkiego Libanu”.

Heroiczność cnót

Papież zatwierdził także dekrety o heroiczności cnót czworga Sług Bożych. Są wśród nich salezjański misjonarz Costantino Vendrame, który przez ponad trzydzieści lat posługiwał wśród ubogich w Indiach, kameruński karmelita bosy brat Jean-Thierry od Dzieciątka Jezus i Męki Pańskiej, który ofiarował swoje cierpienie w intencji powołań, a także hiszpańska siostra María Ana Alberdi Echezarreta ze Zgromadzenia Franciszkanek Niepokalanego Poczęcia oraz kapucyn brat Nazareno z Puli, znany na Sardynii jako „święty od cukierków”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze