fot. PAP/EPA/Alejandro Garcia

Papież: zdrowie psychiczne coraz bardziej zagrożone w rozwiniętych społeczeństwach

Papież Leon XIV, który we wtorek rozpoczął wizytę w Barcelonie, spotkał się z 40 tys. wiernych na Stadionie Olimpijskim. Podczas czuwania modlitewnego potępił „bałwochwalstwo zysku i wydajności” i mówił, że zdrowie psychiczne jest coraz bardziej zagrożone w rozwiniętych społeczeństwach.

W Barcelonie, tak jak wcześniej w Madrycie, papież został entuzjastycznie powitany przez tysiące osób. Przed czuwaniem modlitewnym pobłogosławił zaparkowane przy stadionie 33 ambulanse dla Ukrainy. Zostaną one wysłane do zaatakowanego przez Rosję kraju w ramach projektu humanitarnego, którym kieruje argentyńska dominikanka, siostra Lucia Caram z klasztoru w Katalonii.

Na historycznym Stadionie Olimpijskim podczas rozmowy z młodymi ludźmi papież odnotował, że wiele osób odkrywa na nowo wiarę chrześcijańską, niekiedy po okresie, w którym oddalili się od Kościoła.

– Nasze pragnienie prawdy i szczęścia potrzebuje szerszego horyzontu – oświadczył Leon XIV. – W naszych społeczeństwach bałwochwalstwo zysku i wydajności, gorączkowa potrzeba nieustannego produkowania i odnoszenia zwycięstw, a także kult własnego wizerunku, są jedynie środkami znieczulającymi, które usypiają nasze sumienie i dostosowują je do pewnej wizji społeczeństwa. Kiedy ludzie uczą się zatrzymywać, nadawać wartość rzeczom ważnym, na nowo doceniać czas i zastanawiać się nad własnym życiem, pozwalając, by oświecała je Ewangelia, rozwijają również krytyczne myślenie wobec systemu społecznego, który nie stawia osoby w centrum i prowadzi do niesprawiedliwości oraz egzystencjalnego ubóstwa na różnych poziomach – stwierdził.

Odpowiedział na trzy pytania młodzieży; jedno dotyczyło depresji, która dotyka wiele osób.

Leon XIV zauważył, że w obliczu depresji, nazywanej „cichą chorobą”, konieczne jest uświadomienie sobie tego, że „zdrowie psychiczne jest coraz bardziej zagrożone w społeczeństwach, które uważają się za rozwinięte”.

– To znak, że jest coś głęboko błędnego w pewnej wizji wzrostu, która poddaje ludzi presji, oczekiwaniom i napięciom naruszającym podstawową równowagę. Dlatego potrzebny jest system opieki zdrowotnej, który wśród swoich priorytetów uwzględniałby to niewidzialne i powszechne cierpienie, dotykające także młodych ludzi – oświadczył papież zwracając się do osoby, która ma za sobą doświadczenie depresji.

Zaznaczył: – Są chwile ciemności i cierpienia, które nasze społeczeństwo stara się uciszyć, ponieważ pewne modele kulturowe chcą nas zawsze zwycięskich i doskonałych, a z tego powodu ograniczenie, kruchość i ból muszą zostać wyeliminowane, zepchnięte w ogłuszającą ciszę samotności, a nawet wstyd. I w takich momentach możemy instynktownie pomyśleć, że także Bóg nas opuścił. Ale krzyż Jezusa mówi nam, że Bóg nas nie opuszcza.

fot. PAP/EPA/Alejandro Garcia

Papież wysłuchał również wstrząsającej relacji młodej kobiety, która opowiedziała, że gdy była dzieckiem, jej ojciec usiłował zabić jej matkę.

Leon XIV powiedział: – Wiele doniesień z kroniki kryminalnej, także dziś, odzwierciedla zatruty klimat w relacjach rodzinnych, naznaczony nadużyciami i uciskiem, a w szczególności przemocą wobec kobiet, która niestety często prowadzi nawet do ich zabójstw.

– Wszyscy jesteśmy wezwani, by stawić czoła tej dramatycznej rzeczywistości, zarówno osobiście, jak i jako społeczeństwo, ponieważ to do nas należy zmierzenie się z nią we wszystkich jej wymiarach – dodał. – Jeśli egoizm, jeśli nawet miłość między członkami rodziny przemienia się w nienawiść, musimy zadać sobie pewne pytania o nas samych, o dynamikę naszego społeczeństwa, o kulturę indywidualizmu, o pokusę przemocy – stwierdził.

Leon XIV wyraził przekonanie, że przebaczenie jest „potężnym lekarstwem przeciw złu, które leczy nasze wewnętrzne rany”.

– Nie możemy myśleć, że przebaczenie zawsze i w każdym przypadku oznacza powrót do wcześniejszej sytuacji lub pełną relację z tym, kto nas zranił; zwłaszcza gdy wydarzeniu towarzyszyła także przemoc. Można zachować dobrą postawę serca wobec tej osoby, odrzucić wszelką formę nienawiści czy zemsty, starać się odbudować relację na tyle, na ile to możliwe, a może nawet modlić się za niego lub za nią – podkreślił.

W wygłoszonej następnie homilii zachęcał do poszukiwania prawdy, prowadzącej ku dobru wspólnemu.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze