unia europejska fot. PAP/Leszek Szymañski

fot. PAP/Leszek Szymański

Polscy europosłowie chcą, by PE skrytykował decyzję Zełenskiego w sprawie UPA

Polscy europosłowie zabiegają, by w rezolucji na temat postępów procesu akcesyjnego Ukrainy znalazła się krytyka decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego dotyczącej nadania jednostce wojskowej imienia UPA. Debata w tej sprawie w Parlamencie Europejskim odbędzie się 7 lipca.

Na posiedzeniu w przyszłym tygodniu izba przeprowadzi doroczną ocenę postępów na drodze do UE dwóch państw kandydujących: Ukrainy i Mołdawii. Na wtorek zaplanowano debatę w tej sprawie, a w środę europosłowie przyjmą rezolucję. Polscy europarlamentarzyści zabiegają o to, by w rezolucji znalazło się odniesienie do decyzji prezydenta Zełenskiego dotyczącej nadania jednostce wojskowej imienia UPA. Jak ustaliła PAP, poprawki w tej sprawie zgłosiła zarówno Europejska Partia Ludowa (EPL), do której należą KO i PSL, jak i grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), w której jest PiS.

EPL, największa frakcja w europarlamencie, zaproponowała poprawkę, w której Parlament Europejski ubolewa nad „niepotrzebną i niesprowokowaną eskalacją działań” ze strony prezydenta Zełenskiego w związku z nadaniem przez niego elitarnej jednostce wojskowej Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

fot. PAP/EPA/Christine Olsson

Zgodnie z poprawką forsowaną przez EPL europarlament miałby wyrazić żal z powodu lekceważenia polskiej wrażliwości związanej z ofiarami UPA liczonymi w wielu dziesiątkach tysięcy, „zwłaszcza w świetle niezłomnego poparcia Polski dla walki Ukrainy z rosyjską agresją”.

Tekst poprawki głosi też, że niedawna decyzja Zełenskiego podważa stosunki dobrosąsiedzkie i wcześniejsze wysiłki na rzecz rozwiązania bolesnych aspektów wynikających z historii; jest również niezgodna z wartościami europejskimi. Europarlament miałby wezwać do deeskalacji oraz wznowienia wysiłków na rzecz pojednania.

Odniesienie do zbrodni wołyńskiej znalazło się także w rezolucji przyjętej przez PE w sprawie procesu akcesyjnego Ukrainy w 2025 roku. Poparło ją wówczas 418 europosłów w liczącej 720 miejsc izbie. „Za” głosowali posłowie KO, PiS, Nowej Lewicy i PSL.

W zeszłorocznej rezolucji PE przyjął z zadowoleniem „wszelkie działania podejmowane przez Ukrainę i państwa członkowskie UE na rzecz uregulowania nierozwiązanych kwestii historycznych stosunków dwustronnych i regionalnych, na przykład rzezi wołyńskiej, w duchu prawdziwego i szczerego pojednania, z poszanowaniem unijnych wartości, jakimi są godność ludzka i stosunki dobrosąsiedzkie, jak również poprzez krytyczną ocenę wydarzeń historycznych”.

Izba zauważyła, że „przy dobrej woli zainteresowanych stron proces pojednania będzie prowadzony w sposób konstruktywny i z cierpliwością, aby osiągnąć wzajemne zrozumienie”. Pochwaliła trwające rozmowy między władzami polskimi i ukraińskimi, które doprowadziły do wznowienia ekshumacji szczątków polskich obywateli na terytorium Ukrainy w kwietniu 2025 r.

Europosłowie wyrazili też nadzieję, że proces ten będzie kontynuowany, a jego wyraźnym celem będzie zapewnienie ofiarom godnego pochówku i pamięci.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze