fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA

Prezydent Argentyny Javier Milei: ziemia papieża Franciszka ubolewa głęboko

Wielki smutek z powodu śmierci papieża Franciszka wyraził jego rodak, prezydent Argentyny Javier Milei. Na wieść o tym smutnym wydarzeniu Biuro Prasowe głowy państwa wydało oświadczenie, w którym „ubolewa z powodu zgonu papieża Franciszka, Jorge Mario Bergoglio, który w roku 2013 stał się piewszym Argentyńczykiem, jaki doszedł do urzędu głowy Kościoła katolickiego i prowadził go z oddaniem i miłością z Watykanu”.

„Republika Argentyńska – kraj o długiej tradycji katolickiej i ziemia papieża Franciszka, ubolewa głęboko z powodu odejścia Jego Świątobliwości i przesyła kondolencje rodzinie Bergoglio” – stwierdza nota urzędu prezydenckiego. Zapewniono, że prezydent narodu „towarzyszy w tej smuutenj chwili tym wszystkim, którzy wyznają wiarę katolicką i którzy znaleźli w Najwyższym Kapłanie przywódcę duchowego”. Zaznaczono również, że „prezydent Javier Milei podkreśla niestrudzoną walkę papiestwa Franciszka na rzecz ochrony życia od poczęcia, wspieranie dialogu międzyreligijnego oraz przybliżanie życia duchowego i pełnego cnót najmłodszym. Ponadto wysoko ceni jego wolę wprowadzania skromnego życia do Stolicy Świętej za pomocą gestów duszpasterskich”.

>>> Papież wydał dyspozycję, by pochowano go w bazylice Matki Bożej Większej

Oświadczenie głowy państwa zakończyło się łacińskimi słowami „Requiem aeternam dona ei Domiine. Et lux perpetua luceat ei. Requiescat in pace” (Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie. A światłość wiekuista niechaj mu świeci. Niech odpoczywa w pokoju).

Javier Gerardo Milei jako prezydent Argentyny złożył wizytę Franciszkowi w Watykanie 12 lutego 2024 roku. Jorge Mario Bergoglio po swym wyborze na papieża 13 marca 2013 nigdy już nie odwiedził swej ojczyzny.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze