fot. Vatican media
Proboszcz z Polski w Castel Gandolfo: chcemy, by Papież tu odpoczął
Chcemy przede wszystkim, aby Ojciec Święty czuł się w Castel Gandolfo dobrze, odpoczął i zrealizował cele, o których sam mówił: modlitwę, odpoczynek, lekturę i sport – mówi w rozmowie z Vatican News ks. Tadeusz Rozmus SDB, proboszcz papieskiej parafii św. Tomasza z Villanuevy. Polski salezjanin opowiada o pierwszych chwilach papieskich wakacji, wspomnieniach z ubiegłego roku oraz emocjach mieszkańców związanych z powrotem papieża do Pałacu Apostolskiego.
Ks. Tadeusz Rozmus przyznaje, że nie spodziewał się, iż podczas pierwszego wystąpienia z balkonu Pałacu Apostolskiego Leon XIV osobiście pozdrowi proboszcza i parafię.
„To było dla mnie ogromne zaskoczenie. Odebrałem to jako dowartościowanie naszej papieskiej parafii. Choć znajdujące się tutaj struktury watykańskie funkcjonują niezależnie, to zgodnie z prawem kanonicznym parafia i jej proboszcz mają swoją ważną rolę. Był to piękny gest Ojca Świętego wobec całej naszej wspólnoty” – podkreśla.
>>> Leon XIV: dobry wieczór, Castel Gandolfo! [+GALERIA, WIDEO]
Papież przyjechał przede wszystkim odpocząć
Proboszcz zaznacza, że tegoroczny pobyt Leona XIV ma inny charakter niż przed rokiem. Papież już wcześniej zapowiedział, że chce wykorzystać czas w Castel Gandolfo na prawdziwy wypoczynek.
„Ojciec Święty jasno określił, że przyjechał tutaj, aby się modlić, odpocząć, znaleźć czas na lekturę i aktywność sportową. My nie mamy wobec niego żadnych szczególnych oczekiwań. Chcemy jedynie, aby dobrze się tutaj czuł i mógł spokojnie zrealizować swoje plany” – mówi salezjanin.

Dodaje, że wierni z radością oczekują przede wszystkim spotkań podczas modlitwy Anioł Pański oraz innych zapowiedzianych przez Papieża okazji.
Niezapomniana Msza św. i papieski dar
Ks. Rozmus z ogromnym wzruszeniem wspomina pierwszą Mszę św., którą Leon XIV sprawował 13 lipca ubiegłego roku właśnie w kościele parafialnym św. Tomasza z Villanuevy.
Świątynia nie była w stanie pomieścić wszystkich wiernych pragnących uczestniczyć w historycznej liturgii. Najbardziej zapadł mu jednak w pamięć moment, gdy Papież zwrócił się bezpośrednio do parafii i przekazał jej wyjątkowy dar.
„Ojciec Święty wręczył naszej parafii piękny kielich liturgiczny. Mogłem odebrać go z jego rąk w imieniu całej wspólnoty i podziękować za ten gest. To pozostanie jednym z najważniejszych momentów mojego kapłańskiego życia” – wspomina.
Spotkania, które budowały więź
Proboszcz opowiada również o licznych spotkaniach z Leonem XIV podczas jego regularnych przyjazdów do Castel Gandolfo w ciągu ostatniego roku.
Papież niemal co tydzień przyjeżdżał do Villa Barberini. Zanim wracał do Rzymu we wtorkowe wieczory, wychodził na taras, pozdrawiał zgromadzonych pielgrzymów, a następnie często podchodził do wiernych i dziennikarzy.
„Jako proboszcz miałem możliwość zamienić z Ojcem Świętym kilka słów, przekazać mu różne informacje czy po prostu go pozdrowić. Były to bardzo piękne chwile, podczas których odczuwało się jego ojcowską bliskość. Mam nadzieję, że ta tradycja będzie kontynuowana także po zakończeniu wakacji” – mówi.

„To był nasz Papież”
Szczególne miejsce w sercach mieszkańców Castel Gandolfo zajmuje św. Jan Paweł II. Jak podkreśla ks. Tadeusz Rozmus, jego imię nieustannie powraca w rozmowach z parafianami.
„Widziałem wczoraj ludzi ze łzami w oczach. Wielu wracało pamięcią do swojego dzieciństwa, kiedy papieże regularnie przyjeżdżali do Castel Gandolfo. Bardzo często wspominano św. Jana Pawła II. Mieszkańcy mówią o nim po prostu: „to był nasz Papież”. Kiedy o nim opowiadają, naprawdę czuć wzruszenie. Powrót Leona XIV sprawia, że tamte wspomnienia odżywają, a mieszkańcy mają poczucie, że piękna papieska tradycja znów jest kontynuowana” – opowiada salezjanin.
Czterysta lat papieskiej obecności
Tegoroczne papieskie wakacje wpisują się również w wyjątkowy jubileusz. W 2026 roku przypada 400. rocznica rozpoczęcia tradycji letnich pobytów papieży w tym miasteczku położonym w Górach Albańskich, zapoczątkowanej przez Urbana VIII w 1626 roku.
„Wspólnie z diecezją, władzami miasta i parafią przygotowujemy obchody tego jubileuszu. To niezwykła okazja, aby przypomnieć o czterech stuleciach obecności następców św. Piotra w Castel Gandolfo i podkreślić znaczenie tego miejsca dla historii Kościoła” – zaznacza ks. Tadeusz Rozmus.
Wojciech Rogacin
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Płock: ponad 600 studentów przyjedzie na obóz stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”
Proboszcz z Chicago: zapraszamy Roberta Lewandowskiego
Nikaragua: biskup osadzony w areszcie domowym





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny