Przegląd prasy katolickiej
Zapraszam na cotygodniowy przegląd prasy katolickiej.

Tygodnik Powszechny
„Tygodnik Powszechny” pisze w tym tygodniu m.in. o zmarłym niedawno Wiesławie Myśliwskim. Pisarza wspomina Wojciech Bonowicz: „Myśliwski doskonale zdawał sobie sprawę, że jest autorytetem dla wielu. Kiedy przemawiał na spotkaniach, na sali panowała przejmująca cisza. Mówił powoli, z pauzami, tak żeby słuchający mieli czas zapamiętać i przemyśleć to, co usłyszeli. Zawsze starał się też, aby między opiniami, które już wcześniej wypowiadał, pojawiła się jakaś nowa obserwacja czy nowe sformułowanie”. W wydaniu też interesujący artykuł o miejskich ptakach, które wiosną szukają gniazd i dziupli. „Można je znaleźć np. wewnątrz starzejących się drzew owocowych zachowanych przez Skibniewską. Co pewien czas odrywam wzrok od ekranu czytnika i ukradkiem, bez wykonywania ruchów, spoglądam na modraszkę – drobną, żółto-niebieską sikorę zainteresowaną otworem w jabłoni domowej. Na nosie mam okulary przeciwsłoneczne, więc niczego niepodejrzewający osobnik rozgląda się, wydaje wysokie cit-cit-cit, po czym sfruwa do otworu”. W numerze też o Bożym miłosierdziu. Artur Sporniak w tytule swojego tekstu zadaje kontrowersyjne pytanie: „Czy Bóg zasługuje na miłosierdzie?”. „Okazując Bogu miłosierdzie, realizujemy w sobie Jego obraz. Nie czynimy tego z siebie, z własnej nędzy, tylko z tego, co jest w nas z Niego. Parafrazując stwierdzenie św. Pawła z Listu do Kolosan, można powiedzieć, że tym samym dopełniamy braki Bożej miłości i miłosierdzia. Ma to też ten religijny skutek, że wznosimy się na nowy poziom relacji z Bogiem: Jego miłość może zacząć w nas działać, uwolniona z więzów nakładanych przez nasze religijne rozczarowania i zawody”. Ciekawy i poruszający jest też reportaż Anny Goc o egzaminie ósmoklasisty zdawanym przez głuchego ucznia: „Chodzili na zajęcia do gdańskiego oddziału Polskiego Związku Głuchych, na prywatne zajęcia z logopedą, ćwiczyli w domu. Oglądali historie na obrazkach: na pierwszym talerz leżał na stole, na drugim spadał, na trzecim był rozbity – i równolegle słuchali dźwięków tłuczonego szkła. – Gustaw reagował na dźwięki, ale nie rozumiał tego, co mówiliśmy. I nie powtarzał za nami słów – mówi Piotr. – Rehabilitanci uspokajali, że ten proces może zająć nawet rok. Jednak i po tym czasie Gustaw nie rozumiał mowy”.

Przewodnik Katolicki
„Przewodnik Katolicki” pisze o Afryce czekającej na papieża. „Afryka nie jest już przyszłością, a teraźniejszością Kościoła. W sensie demograficznym, duchowym, a coraz częściej także instytucjonalnym, obserwujemy zwrot Kościoła w kierunku Globalnego Południa, którego Afryka staje się eklezjalnym centrum. Nie dziwi więc planowana na 13–23 kwietnia papieska podróż apostolska na ten kontynent. Zastanawia jedynie jej intensywność i to, jak zostanie tam powitany amerykański papież, nawołujący od początku swojego pontyfikatu do pokoju” – czytamy. W wydaniu też kilka podpowiedzi, jak świętować okres wielkanocny: „«Święta, święta i po świętach» – jedni mówią z ulgą, inni z lekkim żalem, jeszcze inni rzucają jako towarzyski zapychacz słowny. Tymczasem okres wielkanocny trwa i zakończy się dopiero w uroczystość Zesłania Ducha Świętego”. Redakcja zastanawia się też nad tym, jak długo ceny benzyny będą niższe: „Wojna w Iranie winduje ceny ropy. Rządząca większość przegłosowała ustawę obniżającą ceny paliw, którą błyskawicznie podpisał prezydent. Choć na stacjach benzynowych ma być taniej, grożą nam niedobory i «turystyka paliwowa», a na horyzoncie majaczy bolesny koniec ery taniego tankowania”.

Gość Niedzielny
„Gość Niedzielny” zabiera czytelników do katedry w Gnieźnie, gdzie przygląda się ważnemu zabytkowi: „W południowej kruchcie prymasowskiej archikatedry znajdują się romańskie Drzwi Gnieźnieńskie, ufundowane zapewne przez księcia wielkopolskiego Mieszka III Starego. Zdobi je osiemnaście kwater z płaskorzeźbami przedstawiającymi żywot świętego Wojciecha”. Redakcja pisze też o szopach praczach i pyta, jak powstrzymać ich inwazję na Polskę. „en inwazyjny, obcy gatunek, rodem z Ameryki Północnej, sieje spustoszenie wśród wielu gatunków zwierząt w Polsce. Świetnie wspina się na drzewa, więc kompletnie bezbronne są wobec niego ptaki. Szop pracz chwytnymi łapkami wybiera ich jaja i pisklęta. Nie ma wątpliwości, że jego liczebność w Polsce z każdym rokiem rośnie. Widać to po liczbie szopów praczy zastrzelonych przez myśliwych. Przed dziesięciu laty było to poniżej tysiąca osobników. W sezonie 2023/2024 upolowanych zostało już 7600 szopów, a w sezonie 2024/2025 aż 14 tysięcy! Oznacza to prawie dwukrotny wzrost w ciągu jednego roku. Tych szopów, które upolować się nie dały, jest zapewne znacznie więcej” – czytamy. W wydaniu tez rozmowa z Muńkiem Staszczykiem – m.in. o dopuszczeniu do siebie mroku, sile modlitwy i emisariusz Boga. Jego zespół wydał właśnie nową płytę. „T.Love jest czymś w rodzaju mojego pamiętnika. W końcu to ja odpowiadam za teksty, kieruję tym zespołem, jestem kimś w rodzaju reżysera. Więc kiedy na koncertach gramy np. numery z «Al Capone», «Antyidola» czy «Old Is Gold», to zawsze przychodzi do mnie taki obrazek: byłem wtedy takim a takim człowiekiem, lubiłem te, a nie inne kapele, chodziłem na takie filmy, brałem ślub z Martą albo rodziły się nasze dzieci, dziś już dorosłe…” – opowiada artysta muzyk.

Idziemy
W tygodniku „Idziemy” znajdziemy m.in. wywiad z biskupem Tomaszem Sztajerwaldem o przebaczeniu: „Istnieje wiele definicji i sposobów rozumienia przebaczenia, co rodzi niejasności w jego interpretacji. Z psychologicznego punktu widzenia jest ono procesem, w którym staramy się poprzez wewnętrzną decyzję zmniejszyć nasze negatywne emocje związane z doznaną krzywdą. Obejmuje ono także zmianę nastawienia do sprawcy i rezygnację z odwetu wobec niego. Teologia zaś podkreśla, że przebaczenie jest przede wszystkim aktem woli. Ma on w konsekwencji prowadzić do tego, aby moje negatywne emocje wobec osoby, która mnie skrzywdziła, nie wpływały na mnie i na moją relację z tą osobą. Tak więc wiara uzupełnia i ułatwia przejście przez proces przebaczenia także w wymiarze psychicznym”. Redakcja pisze też o kwiatach i wiosennych rabatkach: „Przebiśniegi (Galanthus nivalis) przebijają się przez zmarzniętą glebę, gdy tylko poczują nadchodzącą wiosnę, najczęściej na przełomie lutego i marca. Najpierw wyrasta z cebulki ostry, sztywny pęd kwiatostanowy, otoczony wąskimi liśćmi, który niczym klin toruje sobie drogę przez zalegającą warstwę śniegu, wspomagając się wytwarzanym przez siebie ciepłem. Zrośnięte podsadki otulające pąk na szczycie pędu pękają, odsłaniając biały, zwisający, dzwonkowaty kwiat. Gdy powraca zimowa aura, z niskimi temperaturami i wilgocią, płatki ciasno się stulają, chroniąc pyłek przed zamoczeniem i zniszczeniem. Jak głosi klechda germańska, przebiśnieg został obdarowany odpornością na mróz i przywilejem kąpania się w pierwszych wiosennych promieniach słońca, ponieważ jako jedyny zgodził się wielkodusznie użyczyć swojego koloru śniegowi”.

Niedziela
W nowym wydaniu „Niedzieli” przeczytamy m.in. o historiach ludzi, którzy w swoim życiu doświadczyli działania miłosiernego Boga: „Historie wielu ludzi przypominają nam, że Bóg nie jest odległym obserwatorem ludzkiego losu, ale jest Tym, który wchodzi w sam środek cierpienia, bezradności i nadziei, często już niemal wygasłej. Takie właśnie świadectwa płyną z Chile i z Polski – z dwóch bardzo różnych miejsc, a jednak połączonych tym samym źródłem: zaufaniem Bożemu Miłosierdziu”. Redakcja pisze też o podróży Leona XIV do Afryki: „Cztery afrykańskie kraje, dziesięć dni, blisko 20 tys. km, jedenaście odwiedzanych miejscowości, osiem Mszy św. i jedenaście przemówień. Tak w liczbach przedstawia się najdłuższa do tej pory zagraniczna podróż Leona XIV. W dniach 13-23 kwietnia papież odwiedzi w kolejności: Algierię, Kamerun, Angolę i Gwineę Równikową”. W wydaniu też o „ryzyku zmierzchu Dubaju”: „W 2008 r. jednak na spektakularny «dubajski cud» spadł kryzys niczym grom z jasnego nieba. Jego gospodarka opierała się w ogromnym stopniu na rynku nieruchomości, inwestycjach zagranicznych oraz kredytach finansujących kolosalne projekty urbanistyczne. Ceny dóbr nieruchomych gwałtownie spadły, wiele projektów budowlanych zostało wstrzymanych, a zadłużenie wielkich państwowych holdingów zaczęło budzić niepokój inwestorów. Dubaj stanął w obliczu krachu”.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Kard. Konrad Krajewski odwiedził domy dla osób w kryzysie bezdomności [+WIDEO]
Rzym: przed pierwszą audiencją papieską Macron odwiedzi wspólnotę Sant’Egidio
Uczestnicy zimowych igrzysk u Papieża: harmonia ducha i ciała





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny