fot. Wikimedia.com

Dlaczego imię Piłata pojawia się w wyznaniu wiary?

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Moment moment. Czy on nie był przypadkiem tym „złym gościem”? Dlaczego w wyznaniu wiary wspominany jest tylko on, a nie także inni, na pierwszy rzut oka niegodni, jak chociażby Judasz?

W każdą niedzielę i uroczystość z kalendarza liturgicznego Kościoła wierzący recytują tekst Credo, zwane bardziej fachowo Nicejskim Wyznaniem Wiary. W jego słowach (podobnie jak w tekście Składu Apostolskiego) jedyne wymienione imiona własne to Maryja Dziewica i Poncjusz Piłat. Dziwne, prawda? Dlaczego w Credo występują zaledwie dwa imiona? I dlaczego jedno z nich należy do „łajdaka”?

Kto to wymyślił?

Genezy umieszczenia imienia Piłata w wyznaniu wiary należy szukać we wczesnych wiekach istnienia Kościoła. Ta część modlitwy została umieszczona w Credo przez Terturliana już w III w. Dla wczesnych chrześcijan wskazanie imienia Piłata było kluczowe. 

Jednym z głównych powodów jest wzmocnienie historyczności męki Chrystusa. Istnienie Poncjusza Piłata jest przecież poświadczone nie tylko w tekście Ewangelii, ale także w innych pisanych źródłach historyczne. Pozwala, więc umieścić zaistnienie takiego faktu w określonym kontekście i wycinku historii.

fot. pixabay.com

Kontekst historyczny

Wyznanie wiary ewoluowało także w kilku pierwszych wiekach istnienia Kościoła. W tym czasie chrześcijanie znajdowali się pod panowaniem Imperium Rzymskiego. Umieszczenie więc Piłata w Credo lokowało działanie Jezusa w granicach Imperium. 

Z drugiej strony br. John Hardon uważa, że wspomnienie Piłata w wyznaniu wiary wskazuje na tych politycznych przywódców, którzy przez wieki prześladowali chrześcijan. Napisał: „Nie jest przypadkiem, że Piłat powinien być umieszczony w Składzie Apostolskim. Piłat symbolizuje cierpienia i prześladowania Kościoła stanowiącego Mistyczne Ciało Chrystusa”.

Za co został skazany?

„Istniały trzy podstawowe zarzuty, jakie Żydzi wysuwali przeciwko Jezusowi. Tam zaczęli oskarżać Go: «Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od płacenia podatków Cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza – Króla» [Łk 23, 2]. Jak wiemy, każdy z nich był zwyczajnym oszczerstwem, z natury politycznym. Wystarczyły jednak do skłonienia tchórzliwego Piłata do skazania Jezusa na śmierć. To od zawsze prawdziwa historia Kościoła. Do tej pory miliony wiernych naśladowców Chrystusa przelało swoją krew w imię Zbawiciela. Bez wyjątku, w każdym momencie Piłat był przykładem dla wrogów Chrystusa w prześladowaniu Kościoła, który stworzył”.

fot. pixabay.com

To my skazaliśmy Jezusa

Użycie imienia Piłata jest uważane przez wielu za symbol naszego bezpośredniego uczestnictwa w męce i śmierci Chrystusa. W pewnym sensie my także byliśmy takim Piłatem, który skazał Jezusa na śmierć. Wspomina o tym Katechizm Kościoła Katolickiego: 

„Kościół w nauczaniu swojej wiary i w świadectwie swoich świętych nigdy nie zapomniał, że to właśnie grzesznicy byli sprawcami i jakby narzędziami wszystkich mąk, które wycierpiał Boski Odkupiciel. Uwzględniając fakt, że nasze grzechy dotykają samego Chrystusa, Kościół nie waha się przypisać chrześcijanom największej odpowiedzialności za mękę Jezusa, którą zbyt często obciążali jedynie Żydów” [KKK 598].

Jako ostatnie można wskazać, że imię Piłata nie jest umieszczone w Credo, aby wskazywać i podkreślać cały ciężar męki Chrystusa, ale także aby wskazywać na pewne prawdy duchowe i doczesne. Nasze grzechy były głównym powodem, dla którego Jezus umarł na krzyżu. On przecież dobrowolnie oddał swoje życie za nas wszystkich, abyśmy mogli doświadczyć piękna zmartwychwstania.

***
Tłumaczenie: Maksymilian Nagalski 

Zobacz także
Wasze komentarze