Jak iść na Mszę św. z dziećmi i nie zwariować 

5 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Zabieranie całej rodziny na Mszę św. i uczenie dzieci słów, które wypowiadamy w różnych jej momentach, jest nie lada wyzwaniem. Trudno jest zdążyć na czas, zachować spokój, nie zachowywać się chaotycznie. Problemem okazuje się też znalezienie miejsca dla licznej grupy. Przy tym ciągłe uciszanie i przypominanie, żeby dzieci siedziały spokojnie. Wam też się to zdarza? 

Prawdę mówiąc wiemy, że w życiu niewiele rzeczy jest łatwych. Bóg chce widzieć wszystkie swoje dzieci w swoim domu, dlatego naszym zadaniem jako rodziców jest przyprowadzać je do Kościoła. I mamy to robić, choćbyśmy nie usłyszeli ani jednego słowa z Ewangelii albo czuli, że uczestniczymy w jakiejś bitwie, a nie we Mszy św. Bóg raduje się z naszego poświęcenia własnej wygody i z naszych wysiłków, bo dzięki nim Jego najmniejsze dzieci uczą się Go kochać. Zobaczcie w 11 punktach, jak pomóc sobie w tym niebanalnym zadaniu. 

Nadaj Mszy św. priorytet 

Pójście na Mszę św. nigdy nie powinno być dla twoich dzieci jedną z opcji (chyba że któreś z nich jest chore albo zaistniała jakaś sytuacja, która by uniemożliwiała uczestnictwo we Mszy św.). Rutyna jest przy dzieciach ważna. Powinny nauczyć się na naszym przykładzie, że niedzielna Msza św. to obowiązkowy punkt w planie tygodnia. W pewnym momencie zrozumieją, że jest to jedno ich tygodniowych zajęć i być może pewnego dnia będą wyczekiwać tego niedzielnego wydarzenia, jakim jest Msza św. 

Pamiętaj, jaki jest cel 

Twoim celem jest mieć dzieci dobrze wychowane czy kochające Boga? Pamiętaj, że nie uczymy ich po prostu, by w spokoju siedziały w kościele przez godzinę. Naszym celem jest nauczyć je kochać Boga, Jezusa i Kościół. Pamiętanie o tym pomoże nam zachować spokój i z cierpliwością zaakceptować brak odpowiedniego zachowania. Z kolei jeśli będziemy się gniewać i ciągle zwracać im uwagę, będą kojarzyły pójście na Mszę św. z zezłoszczonymi rodzicami. Skupmy się raczej na tym, jak nauczyć je, dlaczego idziemy na Mszę św. 

Dzieci też mają prawo mieć gorszy dzień 

Tak samo jak my mamy dni, kiedy brak nam cierpliwości i jesteśmy złośliwi, zrozumiejmy, że nasze dzieci też mogą takie mieć i nie będą się wtedy zachowywać perfekcyjnie. Niech to będzie okazja do tego, by łaska Boża w nich pracowała. 

Planuj i bądź przygotowany 

Ważnym jest przygotowanie się na Mszę św. z wyprzedzeniem, szczególnie gdy masz małe dzieci. Chodzi o przygotowanie w formie poinformowania ich. Wyjaśnij, co dzieje się na Mszy św. i dlaczego tak potrzebne jest zachowywanie ciszy: że w ten sposób szanujemy tych, którzy się modlą i słuchają Boga. To nie jest przecież tak, że muszą być cicho i już, bo tak. Gdy dzieci trochę podrosną, można to powtarzać w drodze do kościoła, np. w samochodzie. Dobrą strategią jest też opowiedzenie im Ewangelii z wyprzedzeniem, prostymi słowami, by ją zrozumiały. Zrozumieją w ten sposób, że nie jedziemy na Mszę św. tylko po to, żeby naprzemiennie siedzieć, wstawać i klękać jak roboty. Jest też dobre rozwiązanie dla ciebie. Będziesz znał z wyprzedzeniem Ewangelię i czytania, by podczas Mszy św. móc ewentualnie zająć się dziećmi. 

Praktykuj 

Rozmawiaj ze swoimi dziećmi o Mszy św. i spróbujcie przećwiczyć ją w formie gry. W Internecie można znaleźć filmiki, na których mali chłopcy bawią się w księży. Może i u was się to sprawdzi? 

Módl się 

W drodze do kościoła na pewno nie zaszkodzi się pomodlić. Tak jak właściwie w żadnym momencie życia. Warto prosić Ducha Świętego o mądrość i cierpliwość do zadania, jakim jest nauczenie własnych dzieci, jak kochać Boga. 

Ubierzcie się odświętnie 

Czas poświęcony na pomoc dzieciom w odświętnym ubraniu pokazuje im, że pójście na Mszę św. jest ważne. To nie jest jak wyjście na mecz czy w inne miejsce. Idziemy do domu Boga, a On czeka na ciebie z wyprawionym przyjęciem. Właśnie dlatego powinniśmy wyglądać dla Niego dobrze, jako oznaka szacunku. Dzieci czasem na to narzekają, ale z czasem uświadamiają sobie znaczenie tej czynności i potem już same wybierają sobie odpowiednie rzeczy do włożenia. 

Zaopatrz się w coś do jedzenia 

W tej kwestii pojawiają się różne zdania. W zależności od wieku dziecka i od jego osobowości można zabrać np. wodę albo coś małego do przekąszenia (np. płatki lub ciasteczka). Czasem pomagają one mniejszym dzieciom usiedzieć spokojnie. 

Uczestnicz aktywnie we Mszy św. i wyjaśniaj, co się podczas niej dzieje 

Dzieci uwielbiają śpiewać i odmawiać modlitwy, które znają. Zachęć je i naucz, co oznaczają. Szepcz im do ucha, co oznacza każda z ich części. Staraj się być skoncentrowany i uczestnicz we mszy, bo wtedy zrobią to również twoje dzieci. „Zobacz, teraz jest moment, w którym chleb zamienia się w ciało Jezusa”. One pomału zaczną oczekiwać tych wyjątkowych chwil podczas mszy. 

Gdy małe dziecko płacze przejdź na tył kościoła lub wyjdź z niego na chwilę 

Nie chodzi o to, żeby zostać z tyłu albo poza budynkiem przez całą Mszę św. Dzieci zachowują się w tych miejscach gorzej niż będąc w środku czy na przedzie zgromadzenia. Wychodzimy tylko po to, by je uciszyć. Potem wszyscy wracajcie do środka.  

Mów o Mszy św. po jej zakończeniu 

Po tym, jak Msza św. się skończy, tego samego dnia albo w ciągu tygodnia, rozmawiaj o niej z dziećmi. Niech opowiedzą ci to, co zrozumiały z homilii lub co przeżyły przez ten czas. Omów z nimi ich zachowanie i pogratuluj, kiedy było ono poprawne. Pamiętaj, że dzieciństwo mija bardzo szybko. Dlatego wszystko, co teraz ukształtujesz, przetrwa. Delektuj się niewinnością i czułością swoich dzieci. Obserwuj, jak zachwycają się na wielkość Boga. Może to właśnie one dadzą ci najlepszą lekcję wiary. 

Autor: Becky Roach 

Tłumaczenie: Magdalena Zarate Rios 

http://catholic-link.com/2016/04/23/video-es-posible-ir-misa-ninos-consejos-asistir-familia-eucaristia/ 

Jak iść na Mszę św. z dziećmi i nie zwariować 
6 (100%) 2 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze