fot. PAP/EPA/PEDRO SARMENTO COSTA

USA: w Kolorado szaleje pożar Lee

Szalejący w amerykańskim stanie Kolorado pożar Lee do sobotniego popołudnia objął obszar o powierzchni ponad 370 km kw. na południowy zachód od miasta Meeker, w tym prawie 110 km kw. terenu strawił w ciągu zaledwie jednej nocy – podała stacja CBS News. To szósty co do wielkości pożar w tym stanie od 2001 r.

>>> Włochy: w Amalfi ustawiono specjalne kosze na wydrążone cytryny

Straż pożarna oceniła, że na tym kierunku ogień nie został jeszcze w ogóle opanowany. Na południe i zachód od Lee, który przemieszcza się na południowy zachód od autostrady nr 13, ogłoszono kolejne strefy objęte nakazem ewakuacji; zamknięto też część dróg.

Drugi pożar, Elk, pustoszy obszary położone na południowy wschód od Meeker. Ogień został tam opanowany w 8 proc., ale zdążył już strawić niemal 60 km kw. terenu.

>>> Izrael/Reuters: tysiące protestujących w Tel Awiwie przeciw planom zajęcia Gazy

Na obu frontach z ogniem walczy łącznie ponad 1,2 tys. strażaków i funkcjonariuszy innych służb.

W sobotę wieczorem poinformowano, że z więzienia Rifle w północno-zachodniej części stanu ewakuowano niemal 180 więźniów. Schrony pozostają otwarte m.in. w hrabstwie Moffat oraz w Meeker, a teren targowy Rio Blanco County Fairgrounds przyjmuje ewakuowane zwierzęta gospodarskie.

Według CBS News strażacy liczą, że uda im się powstrzymać ogień przed przedostaniem się na wschód od autostrady nr 13, która może posłużyć jako naturalna zapora, ostrzegają jednak, że walka z żywiołem potrwa długo. – Wciąż jest wiele do zrobienia – powiedział szef planowania operacyjnego Tyler Nathe.

Zdaniem władz pożar Lee jest tak rozległy i gorący, że tworzy zjawiska pogodowe – ogień sam wytwarza wiatr i sam siebie podsyca. Zaobserwowano tworzenie się pirocumulusów, czyli chmur powstających w wyniku intensywnej konwekcji wywołanej pożarem w połączeniu z wilgocią w powietrzu; wypiętrzyły się na wysokość 9 km.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze