fot. pixabay/SungRae_Kim

Włochy: turyści podzieleni w sprawie opłaty za podejście do Fontanny di Trevi

Zagraniczni turyści w Rzymie z aprobatą, ale niektórzy i krytycznie wypowiadają się o wprowadzonej w lutym opłacie w wysokości 2 euro za podejście do Fontanny di Trevi. W rozmowach z PAP przy zabytku podróżni, wśród nich Polacy, odnotowali mniejszy tłok, ale i dodatkowe utrudnienie z dostępem do fontanny.

Od początku lutego turyści, którzy chcą zobaczyć z bliska Fontannę di Trevi i stanąć przy jej brzegu, muszą zapłacić 2 euro.

Opłata jest pobierana codziennie w porze największego napływu turystów: w poniedziałki i piątki od 11.30 do 22.00, a w pozostałe dni od 9.00 do 22.00. Zwolnieni z niej są mieszkańcy Rzymu, osoby z niepełnosprawnościami i dzieci w wieku do 6 lat.

>>> Włochy: zakaz grup wycieczkowych liczących powyżej 40 osób

Wokół barokowej fontanny ustawiono barierki i wyznaczono trasę podejścia do niej przez punkty kontrolne. Są też urządzenia do pobierania opłaty.

Kontrolerzy w niebieskich kamizelkach sprawdzają bilety i kierują w stronę zabytku specjalnym przejściem wśród barierek. Mieszkańcy Rzymu, aby bezpłatnie podejść do fontanny, muszą pokazać w punkcie kontrolnym dokument tożsamości z adresem zameldowania.

fot. Karolina Binek/misyjne.pl

Odkąd wprowadzono system opłat, tłok przy fontannie jest mniejszy, bo regulowana jest też liczba obecnych.

Wcześniej, w okresie turystycznego szczytu gromadziły się wokół niej setki osób i bardzo trudno było podejść, by zrobić zdjęcie.

Bilety kupiły dwie młode turystki ze Śląska. Jedna z nich powiedziała PAP: – Ta opłata to na pewno coś przydatnego dla władz Rzymu, ale mniej korzystna dla turystów. Obecną sytuację oceniłabym jako kontrolowany tłum.

Druga młoda Polka stwierdziła: – Zdecydowanie poprawiły się warunki oglądania tego pięknego miejsca. Kiedyś trzeba tu było stać w ogromnym ścisku, a teraz można bez problemu stanąć blisko i zrobić sobie zdjęcie. Jest lepiej.

Turystka z Meksyku przyznała w rozmowie z PAP, że chętnie zapłaciła za możliwość zobaczenia fontanny z najlepszego miejsca blisko tafli wody. Podkreśliła: – Taki widok jest wart nawet znacznie więcej niż 2 euro.

Za barierkami stoją podziwiając Fontannę di Trevi ci, którzy nie kupili biletu i głośno mówią, że tego nie zrobią. Ich zdaniem za podejście do ogólnie dostępnego miejsca nie powinno się płacić. Umawiają się, że przyjdą po godzinie 22.00, kiedy wejście jest bezpłatne.

Jeden z kontrolerów powiedział, że system pobierania opłaty oraz sprawdzania biletów funkcjonuje dobrze i wszystko przebiega sprawnie.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze